Ród X/Potęgi X – recenzja komiksu. Ewolucja mutantów.

Gdy dowiedziałem się, że Jonathan Hickman będzie pisał nową serię o X-Men, wiedziałem, że muszę to przeczytać. Scenarzysta jest naprawdę utalentowany i do tej pory nie zawiodłem się na jego komiksach. Ród X/Potęgi X to kawał naprawdę solidnej historii – początkek nowej ery dla mutantów w Marvelu. Jeżeli chcieliście zacząć czytać serię o X-Men, to lepszej okazji chyba nie będziecie mieli.

Podziel się ze znajomymi:

Wchodzi Hickman cały na biało

Ród X/Potęgi X to potężna niesamowita gratka dla osób, które nie znają komiksów z X-Men, ale również dla starych wyjadaczy. Hickman przebudował praktycznie wszystko, co znamy o mutantach i na nowych fundamentach zaczyna budować tę odnogę uniwersum Marvela.

Uważam, że jest to ogromne kompendium wiedzy, z którym należy się zapoznać, bo dostajemy tutaj mnóstwo informacji o tym, jak teraz funkcjonują X-Men. Hickman ma to do siebie, że jak już się za coś bierze, to wkłada w to całe serducho. Powiedziałbym nawet, że Ród X/Potęgi X to swego rodzaju Biblia, która przedstawia nam początek nowej ery mutantów.

Xavier, który stracił nadzieję na to, że ludzie i mutanci mogą ze sobą koegzystować na Ziemi, obwieszcza telepatycznie całemu światu, że jego pobratymcy zakładają swoje państwo na wyspie Krakoa. To zupełnie nowy kraj z własnym rządem, prawem i językiem. Tak, został wymyślony nawet nowy język, bo, jak to powiedział Magneto: „Bez tego nie da się stworzyć odrębnej kultury”.

Osobiście jestem zachwycony takim obrotem spraw. Przeczytałem album w trzy wieczory, bo naprawdę ciężko się oderwać od tej lektury. Przez lata scenarzyści serwowali nam podobne historie o dyskryminacji ze względu na inność i bardzo dobrze, bo to ważna kwestia, która niestety wciąż jest aktualna i należy o tym mówić głośno. Jednak przez to te komiksy były do siebie podobne i sprowadzały się do jednego statusu quo. Teraz wciąż będzie można to kontynuować, ale na trochę innej płaszczyźnie, bo dyskryminowani biorą sprawy w swoje ręce.

Wiem, że jest to grube tomiszcze i zdaję sobie sprawę również z tego, jaki jest cykl wydawniczy Marvela – w zależności od serii jeden zeszyt na dwa tygodnie albo miesiąc. W tym przypadku było to pierwsze. Nie mogę powiedzieć, że rysunki są złe, bo to są typowe masówki, jakie znamy z innych komiksów. Aż prosiło się, żeby do tego albumu zatrudnić jakiegoś świetnego rysownika z oryginalnym stylem, który uwydatniłby genialność scenariusza Hickmana.

Czy to nie za dużo, jak dla nowego czytelnika?

Wiem, że na początku wspomniałem, że jest to idealny album dla nowych czytelników, a nagle zaczynam pisać, że ten komiks obraca wszystko do góry nogami i tworzy zupełnie nowy świat. Możecie być spokojni – Hickman to jest świetny scenarzysta i podaje to w tak przystępny sposób, że raczej nie powinniście mieć problemu ze zrozumieniem całości. Warto się jednak przygotować na sporą ilość ekspozycji. Ogólnie jestem pod ogromnym wrażeniem.

Nie będę ukrywał, że czytałem ten komiks przy okazji premiery (jakieś 3 lata temu) i teraz przypomniałem sobie parę rzeczy. Warto tom mieć to na półce i zerkać co jakiś czas na alfabet krakoański, żeby sobie czasem coś przetłumaczyć.

Hickman stworzył świetne podwaliny, z których wykiełkuje coś naprawdę niesamowitego. Mam nadzieję, że Egmont wyda u nas jak najwięcej serii z X-Men. Osobiście mam kilka komiksów na oku, które kontynuują tę historię i chętnie bym po nie sięgnął.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont Polska za udostępnienie egzemplarza komiksu.

Galeria:

Podziel się ze znajomymi:

Udostępniam
Udostępniam
Udostępniam

O NAS:

Chcesz być na bieżąco, a nawet wiedzieć więcej o grach, komiksach, serialach lub filmach? GraPodPada.pl jest miejscem, gdzie znajdziesz informacje tworzone przez pasjonatów dla… graczy, czytaczy i oglądaczy ! Reprezentujemy różne opinie, patrząc na popkulturę z wielu perspektyw! Dlatego codziennie spodziewaj się treści wysokiej jakości i odnajduj interesujące Cię recenzje i informacje. Grasz w to? GraPodPada.pl to miejsce dla Ciebie… to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected]