MIEJSCE DLA KAŻDEGO GRACZA

Previous
Next

Mała Syrenka – recenzja komiksu. Powrót do morza

Zapewne zastanawiacie się, dlaczego na tak poważnym portalu znalazła się recenzja… bajki. Otóż już wyjaśniam. Na grapodpada znajdziecie wszelakie recenzje zarówno tych dobrych jak i tych mniej ciekawych tytułów. Nie boimy się podjąć żadnego tematu!

Mała Syrenka – recenzja komiksu. Powrót do morza

A tak po prawdzie, jak tylko zobaczyłam, że Egmont zaczął wydawać klasyczne baśnie Disneya w formie komiksów, wiedziałam, że muszę je mieć w swojej kolekcji. Wychowałam się na takich tytułach jak Zakochany Kundel, 101 Dalmatyńczyków, Król Lew czy właśnie Mała Syrenka. Z miejsca mogę zacytować fragmenty z tych bajek, albo zaśpiewać z nich utwory. I mam nadzieję, że w przyszłości sięgnął po nie moje dzieci – a przynajmniej tego dopilnuję!

Na morza dnie

O samej fabule nie będę się rozpisywać, bo każdy, kto chociaż raz obejrzał Małą Syrenkę, to doskonale wie, o co w niej chodzi. Czy jednak przygody Arielki dalej mnie tak fascynują jak kiedyś? Patrząc oczami już dorosłej kobiety, uważam, iż nie jest to jedna z najlepszych bajek Disneya. Jest to lekka opowieść, uproszczona i infantylna, pozbawiona jakikolwiek dynamicznych scen. Próżno też szukać tutaj komediowych akcentów, chociaż wciąż parskam na scenie, w której Blagier objaśnia, do czego służą poszczególne przedmioty należące do ludzi.

Mała Syrenka ma nieść ze sobą uniwersalne, klasycznie disnejowskie wartości. Zawsze możesz liczyć na przyjaciół, którzy pomogą Ci w potrzebie, a na końcu i tak zwycięży prawdziwa miłość. Koniec. Daremnie szukać tutaj jakiegoś głębszego ukrytego morału. Ale czy przez to ta bajka jest zła? Skądże! Po przeczytaniu komiksu nabrałam ochoty na obejrzenie jej na małym ekranie i dlatego cieszę się, że Disney+ w końcu zawitał do Polski – na wspomnianej platformie znajdziemy wszystkie przygody Arielki.

A jak komiks prezentuje się od strony graficznej? Na pierwszy rzut oka odniosłam wrażenie, że kadry z bajki zostały przeniesione na karty komiksu. Te świetne rysunki wyszły spod pędzla Xaviera Vivesa Mateu, którego prace mogliśmy już wcześniej podziwiać w wydanym niedawno Aladynie. Są piękne i nasycone przeróżnymi barwami, przez co ogląda się je naprawdę przyjemnie. Czego chcieć więcej? Brakuje tylko w tle piosenek, ale co to za problem nucić je sobie podczas czytania albo puścić na telefonie? Żaden! Ja tak właśnie zrobiłam i dzięki temu mogłam przenieść się do lat dziecięcych, kiedy to siedziałam z nosem przy telewizorze.

Komiks Mała Syrenka to sentymentalny powrót do przeszłości. Jestem zachwycona jakością wydania i tym, że po tylu latach mogłam odświeżyć sobie przygody Arielki i jej przyjaciół. Już nie mogę doczekać się kolejnej pozycji z kolekcji Disney Klasyczne Baśnie. A będzie nią Królewna Śnieżka!

Dziękujemy wydawnictwu Egmont Polska za udostępnienie egzemplarza komiksu.

Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępniam
Share on twitter
Udostępniam
Share on reddit
Udostępniam

O NAS:

GraPodPada.pl to miejsce, gdzie przy jednym stole siedzą konsolowcy, pecetowcy, komiksiarze, serialomaniacy i filmomaniacy. Tworzymy społeczność dla wyjadaczy, jak i niedzielnych graczy, czytaczy i oglądaczy. Jesteśmy tutaj po to, aby podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami, ale również, aby pokazać Ci, że każda opinia ma znaczenie, a wszyscy patrzymy na współczesną popkulturę kompletnie inaczej. Zostań z nami i przekonaj się, że grapodpada.pl to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected] 

OBSERWUJ NAS

Share on twitter
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
UDOSTĘPNIJ