DCEased. Martwa planeta — recenzja komiksu. Pięć lat po tym jak wszystko zniknęło…

DCEased. Martwa planeta

Motyw zombiaków w popkulturze jest dość popularny. Wizja postapokaliptycznego świata ze zmutowanymi kreaturami daje ogromne pole do popisu dla twórców książek, komiksów czy gier. Jedynym minusem bywa powtarzalność oraz dość przewidywalny schemat, ale to nie stanowi reguły. Dobrze poprowadzony wątek fabularny potrafi wynagrodzić drobne niedociągnięcia oraz ewentualną monotonię. Fani uniwersum DC również doczekali się elementu totalnej zagłady ludzkości w serii DCEased. Jak prezentuje się najnowszy, czwarty tom pt. DCEased. Martwa Planeta wcześniej wspomnianego cyklu? Sprawdźmy.

Podziel się ze znajomymi:

DCEased. Martwa planeta

Nic nie jest takie jak wcześniej

DCEased Martwa Planeta przedstawia historię 5 lat po wydarzeniach z albumu DCEased  Nieumarli w świecie DC, więc naszym oczom ukazuje się obraz Ziemi totalnie zniszczonej oraz pochłoniętej przez epidemię spowodowaną wirusem antyżycia. Wszędzie dookoła grasują hordy nieumarłych, a spotkanie z nimi może skutkować przemianą w zombie. Nic nie jest takie jak wcześniej. Normalne funkcjonowanie nie jest możliwe, więc wszyscy, którzy przeżyli, zostali ewakuowani i ponownie osiedleni na Ziemi-2. Pewnego dnia nowa Liga Sprawiedliwości otrzymała wezwanie z Ziemi z prośbą o pomoc, co może świadczyć o tym, że ktoś jeszcze przeżył. Bez chwili namysłu ruszają na niebezpieczną misję ratunkową, nie wiedząc jakie niebezpieczeństwo na nich czeka oraz w jakim stanie znajduje się niegdyś tętniąca życiem planeta. 

I tutaj rozpoczyna się prawdziwa historia. Dowiadujemy się, kto należy do nowej Ligi Sprawiedliwości, na czym będzie polegać ich misja ratunkowa, kto nadał sygnał SOS, a następnie w ekspresowym tempie poznajemy nowy-stary Świat rodem z opowieści w klimatach postapo. Czy bohaterom uda się wykonać zadanie oraz, czy nadal na Ziemi istnieje życie? Odpowiedź na te pytania znajdziecie na kartkach albumu DCEased Martwa Planeta.

DCEased. Martwa planeta

Przygoda w świecie postapo? Biorę to!

Całokształt komiksu wypada bardzo dobrze. Rysunki nie są wybitne, ale mimo to klimatyczne jak na tematykę postapokaliptyczną. Fabuła ciekawa, trzymająca w napięciu, czasami zawierająca małe znaki zapytania z nutką intrygi, dzięki czemu lektura nie zajmuje wiele czasu, a dodatkowo jest szalenie przyjemna w odbiorze. Sam fakt, że doczekaliśmy się bezpośredniej kontynuacji wydarzeń z pierwszego tomu serii po dwóch latach, jest kluczowe, ponieważ w końcu otrzymujemy obraz planety po wybuchu epidemii, która niejednokrotnie intrygowała. Co prawda wcześniej pojawiły się również DCEased. Tom 2. Niezniszczalni oraz DCEased. Tom 3. Nadzieja na końcu świata, lecz to DCEased Martwa Planeta w pełni wyjaśnia, jak potoczyło się życie po pięciu latach od ogromnej katastrofy.

Nasuwa się teraz pytanie: czy warto znać poprzednie tomy serii przed rozpoczęciem lektury DCEased Martwa Planeta? Zdecydowanie tak, zwłaszcza DCEased Nieumarli w świecie DC. Wydarzenia przedstawione w najnowszym tomie są bezpośrednią kontynuacją i wyjaśniają wątki, które wystąpiły wcześniej. Co prawda, jeśli ktoś nie ma ochoty na nadrabianie zaległości”, to na siłę mógłby pokusić się o rzut na głęboką wodę, ale prawda jest taka, że nie doświadczy tego samego co czytelnik znający poprzednie albumy, dlatego nie polecałabym takiego rozwiązania.

DCEased. Martwa planeta

Czekam więcej

Muszę przyznać, że najnowszy album z serii DCEased wciągnął mnie bez opamiętania. Sam motyw nieumarłych i postapokaliptycznego świata sprawił, że było to dla mnie kartą przetargową i jestem tym bardzo pozytywnie zaskoczona. Daje to odrobinę powiewu świeżości w świecie superbohaterskich komiksów. Jedynie, do czego mogłabym się przyczepić, to zakończenie oczekiwałam troszkę czegoś innego. Nie zmienia to faktu, że z wypiekami na twarzy wyczekuję kolejnych tomów pod szyldem DCEased, ponieważ seria ma ogromny potencjał!

Jeśli zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po DCEased Martwa Planeta, to mówię zdecydowane tak, zwłaszcza jeśli czytaliście trzy poprzednie tomy. Jeżeli jednak nie do końca wiecie z czym to się je”, to polecam rozpocząć swoją przygodę od DCEased Nieumarli w świecie DC, ale ostrzegam! Seria pochłania i uzależnia!

Dziękujemy wydawnictwu Egmont Polska za udostępnienie egzemplarza komiksu.

Galeria:

Podziel się ze znajomymi:

Udostępniam
Udostępniam
Udostępniam

O NAS:

Chcesz być na bieżąco, a nawet wiedzieć więcej o grach, komiksach, serialach lub filmach? GraPodPada.pl jest miejscem, gdzie znajdziesz informacje tworzone przez pasjonatów dla… graczy, czytaczy i oglądaczy ! Reprezentujemy różne opinie, patrząc na popkulturę z wielu perspektyw! Dlatego codziennie spodziewaj się treści wysokiej jakości i odnajduj interesujące Cię recenzje i informacje. Grasz w to? GraPodPada.pl to miejsce dla Ciebie… to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected]