Ostatni film z serii Koszmar z ulicy Wiązów miał premierę w 2010 roku! Obecnie trwają prace nad nową odsłoną cyklu. Mimo że Paramount i Warner Bros. spodziewają się fuzji, to studia intensywnie pracują nad dwoma oddzielnymi filmami. Wyścig o to, kto z nich pierwszy dostarczy produkcję, trwa.
Dlaczego dwa rebooty?
Niedawno pojawiły się doniesienia, że Paramount pracuje nad rebootem filmu Koszmar z ulicy Wiązów pod nową marką Paramount Primal, która została stworzona, aby skupiać się na tworzeniu produkcji z mniejszym budżetem. Studio nie ma jeszcze wybranego reżysera ani scenarzysty. Paramount ma jednak błogosławieństwo spadkobierców Wesa Cravena. Plotki mówiły, że planowali stworzyć wierny remake filmu z 1984 roku, jednak studio zaprzeczyło i w rozmowie z CBR oznajmiło, że ich reboot ma rozgrywać się w trakcie oryginalnej historii.
Warner Bros. natomiast ma już na oku cenionego twórcę – Lee Cronina (Martwe zło: Przebudzenie, Mumia: Film Lee Cronina), z którym prowadzi rozmowy dotyczące produkcji scenariusza i reżyserowania filmu. Studio ma inne podejście do tematu – planuje reinterpretację oryginalnej historii, a nie zwykły remake.
Problem pojawia się jednak w prawach do dystrybucji. Paramount posiada prawa do Koszmaru z ulicy Wiązów jedynie na rynku amerykańskim, natomiast Warner Bros. posiada prawa do międzynarodowej dystrybucji. Paramount liczył na to, że do czasu rozpoczęcia produkcji filmu fuzja zostanie sfinalizowana i dzięki Warner Bros. będą mogli dystrybuować swój film również za granicą. Jednak pojawiły się problemy związane z połączeniem obu firm.
Żródło: CBR
