Zarządzanie gazetą w latach 30. brzmi jak spokojne zajęcie? Nic bardziej mylnego. News Tower to rozbudowany symulator redakcji, w którym każdy artykuł to efekt łańcucha decyzji, procesów i… biegania pracowników między piętrami.
Klasyczny tycoon
News Tower to gra ekonomiczna w stylu klasycznych tycoonów, takich jak RollerCoaster Tycoon czy Two Point Hospital, stworzona przez Sparrow Night i wydana przez Twin Sails Interactive. Stajemy na czele nowo powstałej gazety na początku lat 30. XX wieku, a naszym celem jest zbudowanie medialnego imperium. Zaczynamy skromnie, od niewielkiego budynku, który z czasem rozbudowujemy o kolejne piętra i pomieszczenia, pozwalające redaktorom pisać artykuły, a następnie składać je i drukować.
Warto zacząć od samouczka, ponieważ ilość ikonek i struktur może być przytłaczająca. Sam na początku czułem się mocno zagubiony, a część oznaczeń jest opisana w mało zrozumiały sposób dla nowego gracza – trzeba po prostu wiedzieć, co robią.

Kolonia mrówek
Najważniejszym elementem naszego budynku jest prasa drukarska, która pozwala poskładać napisane artykuły w całość i wydrukować. Zanim jednak do tego dojdzie, musimy uruchomić cały łańcuch produkcyjny.
Pierwszym ogniwem jest telegrafista, który nasłuchuje wydarzeń i zaznacza na mapie skąd pochodzą oraz czego dotyczą. Kategorie są różne – sport, rozrywka, polityka, społeczeństwo, ekonomia i przestępstwa. Następnie w dane miejsce musimy wysłać reportera, który specjalizuje się w danej dziedzinie. W zależności od jego poziomu umiejętności – spędzi w terenie od kilku do kilkudziesięciu godzin. Potem musi wrócić do budynku, aby oddać swój tekst do złożenia. W następnym kroku trafia on na stół montażowy i w końcu możemy zabrać się za składanie gazety. Na dalszych etapach możemy zatrudnić ilustratorów i fotografów, aby zwiększyć atrakcyjność gazety. Z czasem wiele procesów można zautomatyzować i usprawnić, ale na początku pracownicy muszą się sporo nabiegać, co zajmuje cenny czas!

Gdy nadchodzi niedziela, musimy uruchomić prasę drukarską i poukładać skończone artykuły na stronach naszej gazety. Na początku mamy dostępną tylko jedną stronę, ale z czasem będziemy mogli dokładać kolejne. Każdy artykuł oznaczony jest ikoną kategorii oraz kilkoma dodatkowymi, w zależności od tego, jak obszerny wpis udało się stworzyć. Im więcej takich samych ikon zmieścimy na jednej stronie, tym nasza gazeta będzie bardziej atrakcyjna dla czytelników, dzięki czemu chętniej ją kupią, a my zarobimy więcej pieniędzy.
Tutaj właśnie News Tower błyszczy. Obserwowanie, jak ten skomplikowany system zaczyna działać sprawnie, daje sporą satysfakcję. Każdy element ma swoje miejsce i znaczenie, a optymalizacja całego procesu potrafi wciągnąć na dłużej.
Może się to wydawać skomplikowane. Dodatkowo mnogość okienek, zakładek i ikonek potrafi z początku przytłoczyć. Osobiście uważam, że ikony po prawej stronie ekranu, które pozwalają budować struktury i ulepszenia, są średnio czytelne, nawet po kilkudziesięciu godzinach rozgrywki. Nieraz musiałem przeklikiwać się przez kilka zakładek, żeby znaleźć to, czego potrzebowałem.

Płać i płacz
Każda osoba, która dla nas pracuje, potrzebuje swojego stanowiska pracy! Dodatkowo nie będzie przecież siedziała w budynku z gołymi ścianami. Trzeba dbać o wygodę i morale swoich pracowników stawiając rośliny, malując ściany czy wieszając różne ozdobniki. Wpływa to na czas ich pracy oraz na poziom umiejętności w danej dziedzinie. Wielu redaktorów posiada specjalne cechy, które pozwalają mu pracować w określonych warunkach, ale to może sprawić, że będziemy musieli więcej mu zapłacić!
Jednak człowiek nie kaktus pić musi, dlatego trzeba zapewnić dostęp do jedzenia, automatów z kawą i wodą. Po udanym posiłku pracownik musi udać się w ustronne miejsce i umyć ręce. Tutaj trochę woda się rozleje, w innym miejscu papierek upadnie na ziemię, więc w budynku przydałaby się osoba, która zapanuje nad porządkiem. Toaleta lubi się zapchać, prasa drukarska odmówić posłuszeństwa, więc Pan Złota Rączka również przyda się zespołowi.
Do tego wszystkiego niektóre struktury generują masę ciepła i hałasu, co bezpośrednio wpływa na komfort pracy. W takim wypadku należy zamontować panele wygłuszające oraz różnego rodzaju wentylatory i wywietrzniki.
Ten poziom szczegółowości robi wrażenie i buduje klimat, ale momentami potrafi też przytłoczyć. Zwłaszcza na początku, gdy systemów jest dużo, a gra nie zawsze jasno tłumaczy, jak je ogarnąć. Na szczęście wszystko wprowadzane jest stopniowo, dzięki czemu łatwiej się w tym odnaleźć.

Skumaj się z burmistrzem albo mafią!
O ile na początku poruszamy się w obrębie jednej dzielnicy, tak z czasem będziemy eksplorować cały Nowy Jork (a jeszcze później inne kontynenty) i zorientujemy się, że nie jesteśmy sami. O swoje wpływy walczą – mafia, burmistrz, wojsko i socjeta. Każda z nich ma swoje oczekiwania i może próbować wpływać na treść publikowanych artykułów. Nie możemy bratać się ze wszystkimi na raz, bo współpraca z jedną stroną obniża nasze stosunki z innymi, a im większe mamy poparcie, tym więcej bonusów możemy otrzymać. To ciekawy system, który dodaje grze głębi i zmusza do podejmowania decyzji.
Każda z dzielnic ma również czytelników z konkretnymi preferencjami. Aby poszerzać grono odbiorców warto wpasować się w ich gusta. Z czasem trafimy na dzielnice kontrolowane przez inne gazety, z którymi musimy konkurować o klientów.
Sprawdź też: Jurassic World Evolution 2: Dominion Biosyn Expansion – recenzja gry. Film średni, za to dodatek to cudeńko.

Czy da się nudzić?
News Tower to rozbudowany i wciągający symulator zarządzania redakcją, który świetnie oddaje złożoność pracy nad gazetą. Z jednej strony oferuje satysfakcjonującą pętlę rozgrywki i masę systemów do opanowania, z drugiej potrafi przytłoczyć interfejsem i z czasem wpaść w powtarzalność. To tytuł dla fanów gatunku – wymagający, ale dający sporo satysfakcji.
Oprawa graficzna jest prosta, z lekko komiksową kreską, co dobrze wpływa na czytelność. Widok budynku z boku pozwala łatwo ogarnąć, co dzieje się na poszczególnych piętrach. Na plus zasługuje również obecność polskiej wersji językowej.
Spędziłem w grze ponad 20 godzin i bawiłem się dobrze, mimo powtarzalności. To tytuł, który potrafi wciągnąć, szczególnie jeśli lubicie klasyczne tycoony, ale wymaga cierpliwości i gotowości na naukę jego systemów. Mimo kilku zgrzytów, było to dla mnie satysfakcjonujące doświadczenie.
Sprawdź też: O tym jak Planet Zoo zagospodarowało gry ekonomiczne o zwierzakach
