REKLAMA

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 3 – recenzja komiksu – Nowy bohater w twojej okolicy

Adam Aleksandrowicz

Opublikowano: 23 stycznia 2026

Spis treści

Trzeci tom Sandman. Teatr Tajemnic jeszcze mocniej wciąga czytelnika w klimat przedwojennych Stanów Zjednoczonych. Wesley Dodds ponownie przywdziewa maskę, lecz coraz częściej popełnia błędy, które mogą go kosztować życie. Dodatkowo w mieście pojawia się inny zamaskowany mściciel. Czy Sandman wyjdzie z tego starcia zwycięsko?

 

Bez maski

Poprzedni tom Sandman. Teatr Tajemnic. zakończył się sporym zwrotem akcji, w którym Dian Belmont odkryła sekret ukochanego. Człowiek, z którym chciała spędzić resztę swojego życia, który wydawał się nieco niezdarny i stroniący od przemocy, okłamywał ją. Dian nie potrafi zaakceptować podwójnego życia Wesleya oraz faktu, że nie powiedział jej prawdy. Decyduje się zakończyć z nim relację.

Ta decyzja ma mocny wpływ na Doddsa, który staje się rozkojarzony i jako Sandman zaczyna popełniać coraz więcej błędów. Miasto jednak nie śpi i na ulicach pojawia się kolejny seryjny morderca, który swoją brutalnością przebija ikony ze slasherowych filmów.

REKLAMA

Na trzecim planie natomiast Wagner konsekwentnie buduje tło – słyszymy z wiadomości i gazet o narastającym konflikcie w Europie oraz wielokrotnych doniesieniach z Polski, z której pochodzi rodzina Dian. Te detale nadają opowieści autentyczności i osadzają album w konkretnych realiach historycznych.

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 3 | egmont.pl

 

Brutalność, jakiej to miasto jeszcze nie widziało

Pierwsza historia od razu wrzuca nas na głęboką wodę – zmasakrowane ciała, poćwiartowane ofiary i panika wśród mieszkańców. Służby miasta są bezsilne nie mogąc namierzyć brutalnego seryjnego mordercy. Sprawę prowadzi porucznik Burke, który pała coraz większą nienawiścią wobec Sandmana. Jego obsesja stawia pytanie, co jest ważniejsze – duma, czy jak najszybsze rozwiązanie sprawy. Czytałem tę historię z zapartym tchem, choć czuć tutaj mocne inspiracje Teksańską masakrą piłą mechaniczną.

Album zamyka historia Pytona, który dusi swoje ofiary z siłą przekraczającą możliwości zwykłego człowieka. Dodatkowo w tym momencie relacja Wesleya i Dian ponownie się splata. Kobieta zaczyna rozumieć, że Sandman zawsze będzie ważniejszy od niej, ponieważ Wes nie potrafi bezczynnie patrzeć na niesprawiedliwość świata. Podoba mi się to wyważenie między ukazaniem relacji romantycznej a poszukiwaniem sprawcy makabrycznych wydarzeń.

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 3 | egmont.pl

 

Nowy bohater w twojej okolicy

Nie przypadkiem środek tomu zostawiłem sobie na koniec! Zastosowałem takie posunięcie, gdyż uważam go za najlepszy z całego zestawienia. Jest wyraźnie inny i otrzymujemy w nim ciekawy zwrot akcji, który wyróżnia go na tle pozostałych. W drugiej części poznajemy Hourmana – Reksa Tylera. Sprawa, którą rozwiązuje Sandman nie jest tutaj najistotniejsza, gdyż okazuje się, że w tym świecie prawdopodobnie jest więcej zamaskowanych stróżów prawa! Pojawiają się też aluzje do nadnaturalnych zdolności bohaterów. Sam Hourman nie posiada mocy na stałe – dzięki specjalnym tabletkom, które zażywa otrzymuje tymczasowe doładowanie. Dodatkowo Wesley Dodds coraz częściej miewa prorocze sny, które dają mu poczucie, że coś złego się wydarzy.

Ciekawostka! Hourman jest postacią, która zadebiutowała już w 1940 roku na łamach Adventure Comics #48, a Wagner wyciągnął tego zapomnianego bohatera z dna wora i umieścił w swoim komiksie!

Sprawdź też: Nextwave. Drużyna HEJT-u — recenzja komiksu — Na fali absurdu

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 3 | egmont.pl

 

Podsumowanie

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 3 to wymagający komiks detektywistyczny. Nie uświadczymy tutaj efektownych pojedynków, zamiast tego dostajemy mrok, napięcie i refleksje, które pokazują, jaką cenę płaci się, za bycie superbohaterem. Całość dopełnia warstwa graficzna przygotowana przez Guya Davisa, Warrena Pleece’a i Vince’a Locke’a. Ta estetyka nie jest dla każdego, ale osobiście przyzwyczaiłem się do niej i pasuje mi do klimatu opowieści.

Sprawdź też poprzednie tomy:
Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 1 – recenzja komiksu – Władca Snów, ale to Batman
Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 2 – recenzja komiksu – Gdy sekret wyjdzie na jaw

 

egmont logo key art
Dziękujemy wydawnictwu Egmont Polska za udostępnienie egzemplarza komiksu.
Adam Aleksandrowicz

Urodzony z padem w dłoni. Gdy wszyscy na wsi zagrywali się na Pegazusie, ja grałem na Playstation. W swoim życiu byłem skrytobójcą, superbohaterem, archeolożką, zabójcą bogów, smokiem, hakerem i przetrwałem apokalipsę. W wolnych chwilach buduję miasta i popijam krafciki. Z grubsza tak wygląda moje życie. Z grubsza, bo lubię zjeść.

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

WIDOWISKO W POPIELE – RECENZJA FILMU AVATAR: OGIEŃ I POPIÓŁ

WIDOWISKO W POPIELE – RECENZJA FILMU AVATAR: OGIEŃ I POPIÓŁ

KOSZMAR W CZTERECH ŚCIANACH – RECENZJA FILMU POMOC DOMOWA  

KOSZMAR W CZTERECH ŚCIANACH – RECENZJA FILMU POMOC DOMOWA  

Powrót do Silent Hill – recenzja filmu – Powrót do tanich horrorów z lat 90.

Powrót do Silent Hill – recenzja filmu – Powrót do tanich horrorów z lat 90.

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 2 – recenzja komiksu – Gdy sekret wyjdzie na jaw

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 2 – recenzja komiksu – Gdy sekret wyjdzie na jaw

Radiant Black. Tom 3: Galeria złoczyńców – recenzja komiksu – Kiedy bycie superbohaterem staje się pracą na pełny etat

Radiant Black. Tom 3: Galeria złoczyńców – recenzja komiksu – Kiedy bycie superbohaterem staje się pracą na pełny etat

Ród Corrinów. Diuna. Tom 2 – recenzja komiksu – Wojna Przyprawowa, narodziny dziedzica i zaciskanie pętli

Ród Corrinów. Diuna. Tom 2 – recenzja komiksu – Wojna Przyprawowa, narodziny dziedzica i zaciskanie pętli