MIEJSCE DLA KAŻDEGO GRACZA

Previous
Next

Możesz być kim chcesz. "Śladami Batgirl" – recenzja komiksu

Śladami Batgirl to szósty komiks z serii DC powieść graficzna 13+ skierowanej przede wszystkim do młodzieży. Historie z tego cyklu wydawniczego opowiadają o nastoletnich bohaterach z uniwersum DC i poruszają ważne społeczne tematy. Właśnie ta druga informacja przekonała mnie, żeby sprawdzić tę pozycję.

Kim jest Cassanda Cain?

Główna bohaterka wspomnianego komiksu, Cassandra Cain, zadebiutowała w 1999 roku. Aktualnie znana jest jako Orphan, ale jej pierwszym pseudonimem był właśnie… Batgirl! Cassandra jest córką jednego z członków Ligi Zabójców – Dawida Caina. Szkolił on dziewczynę na zabójczynię, która potrafiła z ukrycia i z zimną krwią zabijać ludzi, jednak nie potrafiła czytać, pisać ani mówić. Za to bardzo dobrze potrafiła odczytywać ludzi po języku ciała.

W praktycznie identycznych okolicznościach poznajemy Cassandrę w tym komiksie. Po jednym z zabójstw dziewczyna zdaje sobie sprawę, że zrobiła coś strasznego i ucieka od opresyjnego ojca. Przez jakiś czas błąka się po ulicach Gotham, potem przypadkiem poznaje właścicielkę restauracji, która zaczyna ją traktować jak własną córkę. Totalnym zbiegiem okoliczności zaszywa się na poddaszu biblioteki, do której uczęszcza Barbara Gordon i opowiada dzieciakom historie o Batgirl.

Komiks dla młodszego czytelnika

Muszę to napisać – nie jestem targetem tego komiksu. Fabuła jest nieskomplikowana, a sama powieść jest pisana dość prostym językiem. Wiecie, to taka opowieść o przezwyciężaniu własnych niedoskonałości i o tym, że każdy jest kowalem własnego losu i nie trzeba podążać ścieżką taką, jaką chcieliby nasi rodzice. Wydaje mi się, że wiele z nas takie coś przeżyło (może pomijając tę część ze szkoleniem na profesjonalnego zabójcę), więc dla nastolatka to rzeczywiście może być postać, z którą może się utożsamić i wynieść coś z lektury.

Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia. Cassandrę kreuje się w Śladami Batgirl na osobę bardzo spostrzegawczą, która z mowy ciała potrafi wyczytać wszystko o innym człowieku. Jednak gdy spotyka ona Barbarę i spędza z nią czas, to nie potrafi skojarzyć, że była ona kiedyś Batgirl, mimo że zna praktycznie każdy szczegół z jej życia i jest zafascynowana, gdy tylko się o niej wspomina. Nawet ja bym się zorientował, że coś jest na rzeczy, więc zastanawia mnie, z czego to wynika.

Wizualnie mogło być lepiej

Rysunki Nicole Guax są również bardzo proste. Twarze bohaterek wydają się być płaskie, gdy w kadrze jest więcej niż jedna postać. Natomiast jeśli są zbliżenia na samą głowę i jest więcej detali, to wygląda to znacznie lepiej. Muszę jednak przyznać, że nie jest to najlepiej narysowany komiks, jaki widziałem.

Śladami Batgirl to nie jest zła opowieść, ale pewnie gdybym był młodszy, to doceniłbym ją bardziej. Cieszę się, że powstają komiksy, które opowiadają bardziej przyziemne historie, z którymi czytelnik może się utożsamić i wynieść z nich jakąś lekcję. Może zachęci on też młodszych odbiorców po inne opowieści z uniwersum DC Comics.

Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępniam
Share on twitter
Udostępniam
Share on reddit
Udostępniam

O NAS:

GraPodPada.pl to miejsce, gdzie przy jednym stole siedzą konsolowcy, pecetowcy, komiksiarze, serialomaniacy i filmomaniacy. Tworzymy społeczność dla wyjadaczy, jak i niedzielnych graczy, czytaczy i oglądaczy. Jesteśmy tutaj po to, aby podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami, ale również, aby pokazać Ci, że każda opinia ma znaczenie, a wszyscy patrzymy na współczesną popkulturę kompletnie inaczej. Zostań z nami i przekonaj się, że grapodpada.pl to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected] 

OBSERWUJ NAS

Share on twitter
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
UDOSTĘPNIJ