REKLAMA

Marvel ukrywał śmierci bohaterów przed aktorami.

Kamil Wandzel

Opublikowano: 18 maja 2026

Vision
Spis treści
Marvel Studios od lat słynie z wyjątkowo restrykcyjnego podejścia do spoilerów. Okazuje się jednak, że podczas prac nad „Avengers: Infinity War” poziom tajemnicy był tak duży, że sami aktorzy nie wiedzieli, które postacie zginą w filmie. O kulisach produkcji opowiedział Paul Bettany, odtwórca roli Visiona.

Gwiazda „Infinity War” zdradza kulisy tajemnicy

Aktor ujawnił w podcaście „Happy Sad Confused”, że dowiedział się o śmierci swojej postaci dopiero w dniu realizacji sceny. Bettany przyznał, że Marvel bardzo pilnował informacji dotyczących fabuły i nawet członkowie obsady otrzymywali jedynie ograniczone fragmenty scenariusza. W efekcie wielu aktorów nie znało pełnego przebiegu historii aż do ostatniej chwili.

– „Dowiedziałem się o tym dopiero tego dnia” – powiedział Bettany. Aktor wspominał, że skala tajemnicy wokół „Infinity War” była ogromna. Marvel miał obawiać się przecieków, zwłaszcza że film kończył się jednym z najbardziej szokujących momentów w historii MCU. W finale produkcji Thanos doprowadził do zniknięcia połowy życia we wszechświecie, a wielu popularnych bohaterów zostało wyeliminowanych.

Bettany przypomniał również, że jego postać zginęła w filmie dwukrotnie. Najpierw Vision został zabity przez Scarlet Witch, która zniszczyła Kamień Umysłu. Chwilę później Thanos cofnął czas i ponownie odebrał mu życie. Aktor przyznał, że nie miał wcześniej pełnej wiedzy o przebiegu tych scen. Studio miało świadomie dozować informacje, by uniknąć ujawnienia kluczowych wydarzeń przed premierą.

REKLAMA

Marvel stosował podobne środki bezpieczeństwa także przy innych produkcjach. W przeszłości aktorzy wspominali o fałszywych wersjach scenariuszy i specjalnie przygotowanych scenach mających zmylić obsadę oraz media. W przypadku „Infinity War” strategia okazała się skuteczna. Zakończenie filmu przez długi czas pozostało tajemnicą i wywołało ogromne reakcje widzów po premierze w 2018 roku.

Źródło: Happy Sad Confused

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

Gollum

Peter Jackson porównuje nowego „Władcę Pierścieni” do „Jokera”.

Peter Jackson porównuje nowego „Władcę Pierścieni” do „Jokera”.
Gollum

Peter Jackson wyjaśnił, dlaczego nie reżyseruje „The Hunt for Gollum”.

Peter Jackson wyjaśnił, dlaczego nie reżyseruje „The Hunt for Gollum”.
logo star wars

„Star Wars: Fate of the Old Republic” nie będzie gigantycznym RPG.

„Star Wars: Fate of the Old Republic” nie będzie gigantycznym RPG.
stuart nie ratuje wszechświata

„Stuart nie uratuje wszechświata” z pierwszym zwiastunem.

„Stuart nie uratuje wszechświata” z pierwszym zwiastunem.
Subnautica 2- pierwszy pokaz rozgrywki

Subnautica 2 gotowe do startu.

Subnautica 2 gotowe do startu.
crimson desert key art

Pearl Abyss planuje rozwijać Crimson Desert.

Pearl Abyss planuje rozwijać Crimson Desert.