Gwiazda „Infinity War” zdradza kulisy tajemnicy
Aktor ujawnił w podcaście „Happy Sad Confused”, że dowiedział się o śmierci swojej postaci dopiero w dniu realizacji sceny. Bettany przyznał, że Marvel bardzo pilnował informacji dotyczących fabuły i nawet członkowie obsady otrzymywali jedynie ograniczone fragmenty scenariusza. W efekcie wielu aktorów nie znało pełnego przebiegu historii aż do ostatniej chwili.
– „Dowiedziałem się o tym dopiero tego dnia” – powiedział Bettany. Aktor wspominał, że skala tajemnicy wokół „Infinity War” była ogromna. Marvel miał obawiać się przecieków, zwłaszcza że film kończył się jednym z najbardziej szokujących momentów w historii MCU. W finale produkcji Thanos doprowadził do zniknięcia połowy życia we wszechświecie, a wielu popularnych bohaterów zostało wyeliminowanych.
Bettany przypomniał również, że jego postać zginęła w filmie dwukrotnie. Najpierw Vision został zabity przez Scarlet Witch, która zniszczyła Kamień Umysłu. Chwilę później Thanos cofnął czas i ponownie odebrał mu życie. Aktor przyznał, że nie miał wcześniej pełnej wiedzy o przebiegu tych scen. Studio miało świadomie dozować informacje, by uniknąć ujawnienia kluczowych wydarzeń przed premierą.
Marvel stosował podobne środki bezpieczeństwa także przy innych produkcjach. W przeszłości aktorzy wspominali o fałszywych wersjach scenariuszy i specjalnie przygotowanych scenach mających zmylić obsadę oraz media. W przypadku „Infinity War” strategia okazała się skuteczna. Zakończenie filmu przez długi czas pozostało tajemnicą i wywołało ogromne reakcje widzów po premierze w 2018 roku.
Źródło: Happy Sad Confused
