Chainsaw Man: Buddy Stories — recenzja nowelki. 

UDOSTĘPNIJ

książka chainsaw man

Chainsaw Man: Buddy Stories to light novel, które rozgrywa się w świecie tejże popularnej serii od Tatsukiego Fujimoto. Czy szaleństwo towarzyszące Power i Denjiemu dało się odpowiednio oddać w formie wyłącznie tekstowej? 

Nastolatek, któremu z głowy i ramion wyrastają piły mechaniczne? Przepis na sukces! Nic dziwnego, że Chainsaw Man to tytuł, który w ostatnim czasie zdobył ogromną popularność wśród miłośników mangi i anime. Seria ta zyskała rzeszę wiernych fanów, którzy z zapartym tchem śledzili przygody Denjiego i jego towarzyszy w świecie, gdzie ludzkie obawy przybierają fizyczną formę i stają się prawdziwym zagrożeniem.

Na ten moment dostępnych jest 14 tomów mangi i jeden sezon anime — jeśli dalej Ci mało i pragniesz spędzić więcej czasu z ulubionymi postaciami, to zdecydowanie powinna zainteresować Cię ta omawiana nowelka. Dlaczego? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć poniżej. Zapraszam do lektury! 

Chainsaw Man: Buddy Stories – fani mangi i anime będą zachwyceni

Chainsaw Man Buddy Stories to zbiór czterech niepowiązanych ze sobą opowiadań osadzonych w świecie popularnej mangi. Każde z nich skupia się na relacjach pomiędzy bohaterami serii, dodając kontekstu do ich związków i przedstawiając sytuacje, których nie mieliśmy okazji zobaczyć ani w mangowej wersji, ani w anime. To mroczna mieszanka horroru i komedii, która pozwala nam lepiej zrozumieć motywacje postaci i ich wzajemne relacje.  Tym, czym jestem zachwycony jest fakt, że te opowieści albo dopełniają główną fabułę, albo przynajmniej oddają ducha oryginalnej serii. 

nendoroid chainsaw man
Po lekturze nowelki Denji sam wyrwał mi się z pudełka!

Już na samym wstępie zaznaczę, że nie powinno się do tego tytułu podchodzić bez znajomości głównej serii lub pierwszego sezonu anime. To znaczy jak najbardziej można to zrobić i pewnie dalej będzie to dobra zabawa, ale sporo wtedy Ci może umknąć. Ba, ostatnie opowiadanie wręcz może zdradzić Ci kluczowe dla fabuły elementy. 

Cztery opowiadania w duchu serii 

Chainsaw Man Buddy Stories rozpoczyna się od lekkiego i humorystycznego opowiadania „Słynna Detektyw Power i jej asystent Denji”. Power, demonica w ludzkim ciele, zafascynowana jest dziecięcym anime o detektywie i postanawia podążać jego śladem. Wraz z Denjim, głównym bohaterem, zostają wysłani do górskiego pensjonatu, gdzie dochodzi do tajemniczych zniknięć. Choć ich metody śledcze są niekonwencjonalne, z pewnością nie pozostawiają one obojętnym żadnego prowiantu.

Sprawdź też: Spy x Family Tom 1 – recenzja mangi. Kocham to trio!

Następnie przenosimy się do bardziej mrocznej opowieści „Smak Dziewięciu Lat”, skupiającej się na doświadczonych bohaterach Kishibe i Quanxi. To historia o ich współpracy sprzed lat, która była wspomniana w mandze, ale nigdy nie została przedstawiona w pełni. Mimo ich profesjonalizmu i chłodnego podejścia do życia wciąż pragną coś więcej. Opowiadanie, mimo swojej prostoty strukturalnej, ukazało naprawdę fascynującą parę. Obie są niezastąpionymi specjalistkami i pomimo swojej profesji, chciałby po prostu… żyć. 

Hishikawa Sankaku świetnie czuje ten świat i to widać! 

Trzecie i zaraze moje ulubione opowiadanie, „Dzień, w którym zostaliśmy partnerami”, skupia się na początkach współpracy Akiego Hayakawy i Himeno. Choć ich relacja była już przedstawiona w głównej serii, to opowiadanie dodaje głębi do ich pierwszego wspólnego śledztwa. Himeno, mimo swojej żywiołowości, ukrywa głębokie rany po stracie wielu towarzyszy, co dodaje głębi do jej postaci.

Historia ta zdecydowanie jest dużo lżejsza, niż ta o Kishibe i Quanxi. Powodem tego jest głównie Himeno, która w przeciwieństwie do iście stoickiego Akiego, jest niezwykle żywiołowa. Jednak za jej uśmiechem kryje się cień przeszłości — straciła pięciu towarzyszy, a teraz ma kolejnego. Jej doświadczenia rzucają cień na jej podejście do życia i zawodu. W końcu, jak można się przywiązać do kogoś, kiedy widzisz w nim potencjalną kolejną ofiarę demona? 

Ostatnie opowiadanie, „Wyśniona Enoshima”, to lekka i beztroska historia o wakacjach głównej czwórki bohaterów. Chociaż początkowo wydaje się być pełne radości i relaksu, kończy się ono niespodziewanym zwrotem akcji, który przypomina czytelnikom o głębszych wątkach serii.

Sprawdź też: ATTACK ON TITAN Sezon 2 – recenzja serialu. Ludzcy tytani

Czterej główni protagoniści — Denji, Power, Aki i Makima — decydują się na krótki urlop na malowniczym półwyspie Enoshima. Mają zamiar zwiedzić lokalną świątynię, odpocząć na plaży, zagrać w karty i podziwiać pokaz fajerwerków. Wszystko wydaje się spokojne, bez obecności demonów czy innych niebezpieczeństw.

Jednak ta idylliczna atmosfera nie trwa długo. Niespodziewane wydarzenie przerywa ich spokój, prowadząc do momentu dobrze znanego fanom głównej serii. Dla tych, którzy nie są zaznajomieni z mangą, może to być ogromne zaskoczenie i duży spoiler.

Przyjemna nowelka, ale nieco…za prosta?

W Chainsaw Man Buddy Stories opowiadania nie są szczególnie rozbudowane, zarówno pod względem fabularnym, jak i aktywności bohaterów. Dialogi są wiernym odzwierciedleniem tego, co znamy z głównej serii. Co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że autor mangi odpowiada za cały koncept tej nowelki. Niektóre postacie, jak Power, są przedstawione w sposób przewidywalny, a momentami nawet przerysowany. Denji również nie odstaje od tego schematu. Jednak wypowiedzi Akiego są wyjątkowo interesujące, zwłaszcza gdy ukazuje swoje uczucia w stosunku do swoich przyjaciół, choć robi to subtelnie i niejednoznacznie.

Czy warto kupić Chainsaw Man: Buddy Stories?

Jedno jest pewne — Chainsaw Man Buddy Stories to pozycja obowiązkowa dla każdego fana serii. Jeśli jesteś ciekaw, jakie nowe przygody czekają na Denjiego i jego przyjaciół, koniecznie sięgnij po tę książkę. A jeśli jeszcze nie miałeś okazji zetknąć się z tym tytułem — nie czekaj ani chwili dłużej.

Hishikawa Sankaku posiada naprawdę lekkie pióro,  a jego styl jest bardzo przystępny, interesujący wręcz. Całość bardzo łatwo wciąga, przez co lektura płynie szybko i trudno jest się oderwać. Każdy rozdział pełen jest fascynujących wydarzeń i intrygujących tajemnic. Dodatkowo, od czasu do czasu pojawiają się ilustracje, które dodają książce wyjątkowego charakteru. Boli tylko, że momentami wszystko wydaje się takie „za proste”, ale dalej — bawiłem się świetnie. Jeśli uwielbiasz Chainsaw Mana, to też czeka Cię niecałe 200 stron dobrej zabawy! 

Zalety

Gratka dla fanów Chainsaw Mana!
Świetne pióro, lektura jest niezwykle przyjemna
Ciekawie wątki, dzięki którym lepiej idzie poznać bohaterów mangi/anime
Ilustracje dopełniające treść!

Wady

Spoilery dla osób niezaznajomionych z mangą lub anime
Większość historii, choć ciekawa, jest zbyt prosta

Za udostępnienie tomu do recenzji dziękujemy wydawnictwu WANEKO