Sadie Sink w końcu odniosła się do plotek na temat jej potencjalnej roli w filmowym uniwersum Marvela. Gwiazda Stranger Things od dłuższego czasu jest typowana jako idealna kandydatka do roli Jean Grey w nowej wersji X-Men w MCU. Krążyły również spekulacje, że zanim trafi do głównego filmu o mutantach, mogłaby pojawić się w innym projekcie Marvela – Spider-Man 4 z Tomem Hollandem. Teraz aktorka zabrała głos w tej sprawie.
Jean Grey czy Mary Jane? Co sugeruje Spider-Man 4?
Podczas rozmowy w podcaście Happy Sad Confused Sink nie potwierdziła plotek o roli Jean Grey, ale też ich jednoznacznie nie zdementowała.
Co ciekawe, według medialnych doniesień, aktorka dołączyła już do obsady Spider-Man 4 w tajemniczej roli, a Jean Grey pozostaje główną teorią na temat jej postaci. Niektórzy spekulują również, że mogłaby wcielić się w nową wersję Mary Jane Watson.
Sink przyznała, że zna postać Jean Grey i uważa ją za fascynującą, a sama możliwość dołączenia do MCU na dłużej brzmi dla niej ekscytująco.
— Tak, ludzie mnie o to pytają (o rolę Jean Grey). To dla mnie nowość… Nie, nie mam nic do powiedzenia na ten temat. Ale te plotki są naprawdę świetne. To niesamowita postać, więc fajnie było o tym przeczytać. Myślę, że to super ekscytujące (o ewentualnym zaangażowaniu na 10 lat w MCU). — powiedziała aktorka.
Czy Sadie Sink naprawdę zagra Jean Grey?
Z jej słów wynika, że dobrze wie o spekulacjach. Jej reakcja wpisuje się w klasyczne podejście aktorów MCU, którzy nie mogą ujawniać informacji przed oficjalnymi zapowiedziami. Biorąc pod uwagę, że 22-letnia aktorka pasowałaby wiekowo do nowej wersji X-Men. Jej ewentualne pojawienie się w Spider-Man 4 może być pierwszym krokiem do rozwinięcia historii mutantów w MCU.
Czy rzeczywiście zobaczymy Sadie Sink jako Jean Grey? Na oficjalne informacje od Marvel Studios musimy jeszcze poczekać, ale reakcja aktorki tylko podgrzewa atmosferę wokół tej potencjalnej roli.
Źródło: Screen Rant