MIEJSCE DLA KAŻDEGO GRACZA

Previous
Next

Road 96 (PS5) – recenzja gry. Złapać stopa i uciec z kraju.

Jako młodszy człowiek chciałem podróżować autostopem – wydawało mi się, że jest to coś niesamowitego i szalonego. Wiecie – przygoda i wielka niewiadoma, kogo spotkamy na swojej drodze. Road 96 pozwoliło mi troszkę poczuć ten klimat.

Road 96 – recenzja gry. Złapać stopa i uciec z kraju.

Cel – uciec z kraju

Road 96 to przygodowa gra od studia Digixart. To opowieść o nastolatkach pragnących opuścić fikcyjny autorytarny kraj – Petrię. W trakcie swojej podróży, na proceduralnie generowanej mapie, napotkamy wiele barwnych postaci, lecz nie wszyscy muszą być do nas nastawieni pozytywnie – musimy uważać, komu możemy zaufać.

Z tą proceduralnością to bym tak nie przesadzał. Owszem, produkcję można przejść kilka razy i każde przejście będzie się trochę różnić od poprzedniego. Jednak po jakimś czasie zorientujemy się, że lokacje się powtarzają, tylko w innej kolejności. Te najważniejsze wydarzenia odgrywają się zawsze w tych samych konkretnych miejscach, żeby zachować logiczną ciągłość fabularną. Dla mnie to mogłaby być przygodówka na raz i nie miałbym z tym problemu. Ten losowo generowany świat jest trochę, może nie na siłę, ale żeby wydłużyć czas rozgrywki, bo może ktoś skusi się zagrać jeszcze raz.

Każda próba wydostania się z Petrii będzie inna – jeżeli uda nam się albo wręcz przeciwnie, to rozpoczynamy kolejną przygodę innym nastolatkiem. Szczerze, odnoszę wrażenie, że trudno jest umrzeć albo dać się złapać policji na granicy. Wystarczy rozmawiać i uważnie słuchać napotkanych NPC.

Podobnie z bohaterami, których spotykamy na naszej drodze – też muszą się pojawiać w określonej kolejności, żeby zachować sens, ponieważ czasem ich ścieżki też się będą krzyżować, a my mamy poniekąd wpływ na to, jak sprawy się potoczą. Poniekąd, bo tylko 2-3 razy poczułem, że rzeczywiście przez mój wybór ktoś zginął, a samych wyborów w grze jest całkiem sporo.

Celem Road 96 jest dotarcie na północ kraju do przejścia granicznego wszystkimi możliwymi sposobami – autostopem, autobusem, taksówką, pieszo, kradzionym samochodem – opcji jest wiele. Do produkcji zaimplementowany jest wskaźnik wytrzymałości, który uzupełniamy pijąc, jedząc lub śpiąc. Możemy też zbierać, zarabiać albo kraść pieniądze, żeby moc opłacić wyżej wymienione środki transportu czy posiłek. Rozumiem, że ta mechanika miała dodać nieco realizmu, ale z czasem zacząłem ją traktować jako zbędną. Na trasie porozrzucane jest tyle kasy i pożywienia, że zdobycie ich nie stanowi żadnego wyzwania.

Wizualnie produkcja prezentuje się bardzo ładnie. Nie sili się, żeby wyglądać uberrealistycznie. Jest stylizowana – trochę przypomina mi Life is Strange – ale to dobrze, będzie się lepiej starzeć. W całym tym przedstawieniu nie jest ona najważniejsza – głównym motorem napędowym Road 96 jest sam pomysł na grę i historia, którą twórcy chcieli nam opowiedzieć.

Muzyka odgrywa tutaj dużą rolę. W trakcie podróży możemy natknąć się na kasety magnetofonowe, które są również znajdźkami. Gdy napotkamy radio albo odtwarzacz, możemy wybrać kasetę i dany utwór będzie nam towarzyszył w tej lokacji.

Rewolucja… albo i nie

Road 96 to bardzo solidna i przyjemna przygodówka. Już od jakiegoś czasu chodziło za mną, żeby zagrać w jakiś mniejszy tytuł bez otwartego świata. Cieszę się, że na mojej drodze pojawia się ta produkcja. Jej przejście nie zajmuje dużo czasu – 5-6 historii po 1,5h każda.

Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępniam
Share on twitter
Udostępniam
Share on reddit
Udostępniam

O NAS:

GraPodPada.pl to miejsce, gdzie przy jednym stole siedzą konsolowcy, pecetowcy, komiksiarze, serialomaniacy i filmomaniacy. Tworzymy społeczność dla wyjadaczy, jak i niedzielnych graczy, czytaczy i oglądaczy. Jesteśmy tutaj po to, aby podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami, ale również, aby pokazać Ci, że każda opinia ma znaczenie, a wszyscy patrzymy na współczesną popkulturę kompletnie inaczej. Zostań z nami i przekonaj się, że grapodpada.pl to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected] 

OBSERWUJ NAS

Share on twitter
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
UDOSTĘPNIJ