MIEJSCE DLA KAŻDEGO GRACZA

Poprzedni
Następny

Dylemat wagonika: Postacie i modyfikatory – recenzja gry karcianej. Pociąg jedzie dalej

Jeśli lubicie imprezowe planszówki i to takie, które nie boją się jechać po bandzie, to dobrze trafiliście – Dylemat Wagonika idealnie się do tego sprawdzi. Teraz ta gra doczekała się dodatku, który jeszcze bardziej podkręca tę szaloną zabawę.

Dylemat wagonika: Postacie i modyfikatory – recenzja gry karcianej. Pociąg jedzie dalej

W 2005 roku na serwisie explosm.net zaczęty pojawiać się głupkowate komiksy z cyklu Cyanide & Happiness. Dzisiaj, po 17 latach jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek internetowych, która doczekała się własnych animacji w serwisie YouTube, gier cyfrowych oraz planszowych. Dylemat wagonika zagościł na polskim rynku w 2020 roku i sprawdza się idealnie jako gra imprezowa. Zwłaszcza dla ludzi, którzy uwielbiają czarny humor i nie obrażają się o pewne aspekty, czy to związane z religią, czy z poglądami.

Dużo, bardzo dużo nowych kartoników

Zabawa jest dziecinnie prosta – gracze decydują, kto ma zginąć pod kołami rozpędzonego wagonika wesołego Toma. Są to zazwyczaj wybory moralne, które niekiedy mogą dotknąć cię personalnie, np. na jednym torze stoi twój gnębiciel ze szkolnych lat, a na rękach trzyma twojego ukochanego psa. Z kolei po drugiej stronie znajduje się lekarka, która wynalazła lekarstwo na raka. I co teraz? Kogo byś kazał rozjechać?

Wszystko jest tutaj podszyte czarnym humorem i zachęca do żartowania z tych abstrakcyjnych sytuacji. Ponadto pozostali uczestnicy muszą wpływać na decyzję gracza, który obecnie ma ruch. Służą do tego karty nieskazitelnych postaci, plugawych postaci oraz modyfikatorów – dobrych i złych czynów, których dokonali ludzie uwięzieni na torach. Wszystko, byleby uratować „swoich”. Nowy dodatek jeszcze bardziej rozpędza zabawę, dodając naprawdę zwariowane opcje do gry.

Pudełeczko nie zawiera niczego, co radykalnie odmienia całą zabawę – to po prostu więcej tego samego. Znajdziemy tam 100 nowych kart okropnych postaci oraz 100 nowych okropnych modyfikatorów, które totalnie jadą po bandzie. Przykłady? Proszę bardzo – wśród nowych kart znajdziemy potężnego i groźnego kutasoczerwa albo strażników dziecięcego obozu koncentracyjnego. Z kolei w modyfikatorach zły brat bliźniak Toma zarzuca takimi hasłami, jak miłe wspomnienia trójkąta z twoimi rodzicami czy że dana postać zaprasza cię do grupowej masturbacji.

Chcesz rozjechać Hitlera?

Wspaniałych nowych opcji jest zdecydowanie więcej, ale zepsułabym Wam radość z ich odkrywania. Twórcy w żaden sposób nie próbują odkryć koła na nowo i prezentują kolejny poziom absurdalnego humoru. Nie dostaniemy tutaj nowej planszy, nowych zasad czy trybów zabawy. To po prostu kolejna dawka Cyanide & Happiness.

Jeśli więc lubicie krwawą jatkę z filozoficznymi dysputami, to Dylemat wagonika jest dla właśnie Was. A jeśli wciągnęła Was ta niecodzienna gra imprezowa, to obowiązkowo musicie do niej dodać najnowszy dodatek. Znacząco on rozszerzy waszą morderczą zabawę.

Za przekazanie gry do recenzji dziękujemy wydawnictwu Rebel.

Podziel się ze znajomymi:

Udostępniam
Udostępniam
Udostępniam

O NAS:

GraPodPada.pl to miejsce, gdzie przy jednym stole siedzą konsolowcy, pecetowcy, komiksiarze, serialomaniacy i filmomaniacy. Tworzymy społeczność dla wyjadaczy, jak i niedzielnych graczy, czytaczy i oglądaczy. Jesteśmy tutaj po to, aby podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami, ale również, aby pokazać Ci, że każda opinia ma znaczenie, a wszyscy patrzymy na współczesną popkulturę kompletnie inaczej. Zostań z nami i przekonaj się, że grapodpada.pl to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected] 

OBSERWUJ NAS

UDOSTĘPNIJ
UDOSTĘPNIJ