REKLAMA

Dragon Age: The Veilguard a brak zaangażowania EA

Kamil Wandzel

Opublikowano: 8 maja 2025

EA key art
Spis treści

Mark Darrah, były producent wykonawczy serii Dragon Age, uważa, że EA i BioWare nie zapewniły jego zespołowi odpowiedniego wsparcia na początku prac nad grą Dragon Age: The Veilguard.

Tło wydarzeń

Były deweloper BioWare podzielił się refleksjami na temat swojego udziału w tworzeniu tej znanej serii RPG. Opowiada o wydarzeniach z 2017 roku, które jego zdaniem były „najbardziej przełomowe w historii BioWare”. Wspomina zarówno o decyzjach mających wpływ na wczesny etap produkcji nowej odsłony Dragon Age, jak i o związku tych zmian z końcowymi fazami prac nad Mass Effect: Andromeda.
Pod koniec 2016 roku Darrah został przydzielony do zespołu kończącego prace nad Andromedą. Jak twierdzi, już wtedy zauważył, że zespół pracujący nad Dragon Age czuł się pomijany i niedoceniany przez kierownictwo BioWare oraz EA. Liczono, że jego wsparcie dla Mass Effect pozwoli kolejnemu Dragon Age skorzystać z większych zasobów, jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem.

„Po raz pierwszy spotkałem się, że lider projektu został oddelegowany do innego zespołu. Pomimo tego oryginalny projekt był kontynuowany bez niego” – wyjaśnił Darrah. Zaznaczył, że chociaż jego odejście do Andromedy nie miało wielkiego wpływu na Dragon Age, to wyznaczyło niebezpieczny precedens – zarządzanie projektem bez pełnego kierownictwa.

REKLAMA

Historii ciąg dalszy

Darrah mówi, że zwrócił się do ówczesnych liderów EA – Andrew Wilsona i Patricka Söderlunda – z obawami dotyczącymi braku wsparcia. Zapewniono go, że Dragon Age ma strategiczne znaczenie. Mimo to latem 2017 r. EA nie przydzieliło zespołowi istotnych zasobów. Wtedy pojawiła się niespodziewana informacja o powrocie do studia weterana – Caseya Hudsona – co zostało ogłoszone bez konsultacji z Darrahem.

„Byłem drugą najważniejszą osobą w BioWare, a mimo to nikt mnie nie poinformował o tak kluczowej decyzji” – powiedział Darrah. „Nie sądzę, by moje zdanie zmieniło rezultat, ale brak szacunku w całym procesie był rażący”.

Darrah przewidział, że BioWare skupi się na Anthem, mimo wcześniejszych zapewnień EA, że Dragon Age otrzyma należytą uwagę. „Jak wszyscy wiemy – tak się nie stało” – dodał.

Zainteresowanie EA projektem Anthem gwałtownie wzrosło aż do jego problematycznej premiery w 2019 roku. Tymczasem zaufanie Darraha do firmy było systematycznie nadwyrężane. Środki regularnie przekierowywano z prac nad tym, co później nazwano Dragon Age: The Veilguard. Doprowadziło to do głębokich zmian w koncepcji gry.

Źródło: IGN

 

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

Sony ponownie strzela sobie w kolano. Physint od Hideo Kojimy miało zostać skasowane!

Sony ponownie strzela sobie w kolano. Physint od Hideo Kojimy miało zostać skasowane!

Robert Pattinson zapowiada „radykalnie innego” Batmana.

Robert Pattinson zapowiada „radykalnie innego” Batmana.
logo capcom

Capcom chce wskrzesić kolejne starsze marki

Capcom chce wskrzesić kolejne starsze marki

Gary Oldman twierdzi, że nowy James Bond został już wybrany.

Gary Oldman twierdzi, że nowy James Bond został już wybrany.

The Blood of Dawnwalker sprzedał milion kopii w dwa dni.

The Blood of Dawnwalker sprzedał milion kopii w dwa dni.

Poznajcie nowych X-Men w MCU. Znamy obsadę i datę premiery!

Poznajcie nowych X-Men w MCU. Znamy obsadę i datę premiery!