Sony Pictures opublikowało nowy zwiastun filmu Resident Evil w reżyserii Zacha Creggera. Na pierwszy rzut oka materiał stawia przede wszystkim na mroczny klimat i walkę o przetrwanie, jednak uważni fani serii Capcomu szybko dostrzegli kilka dobrze ukrytych nawiązań do gier. Sam reżyser potwierdził, że nie są one przypadkowe i stanowią element większego hołdu dla kultowego cyklu survival horrorów.
Reżyser zdradza ich znaczenie
Jednym z najbardziej oczywistych easter eggów jest maszyna do pisania stojąca w opuszczonym domu. Dla osób niezaznajomionych z serią to zwykły element wyposażenia, jednak gracze doskonale wiedzą, że w klasycznych odsłonach Resident Evil służyła ona do zapisywania postępów rozgrywki. Drugim detalem jest charakterystyczne zielone pudełko z nabojami do strzelby. Jego wygląd wiernie odwzorowuje amunicję znaną z Resident Evil 4. To niewielkie elementy, ale pokazują, że twórcy dobrze znają materiał źródłowy i świadomie przemycają do filmu rozpoznawalne symbole serii.
Cregger przyznał, że podobnych odniesień będzie znacznie więcej. Jak wyjaśnił, zależało mu nie tylko na umieszczeniu pojedynczych przedmiotów, ale również na odtworzeniu charakterystycznego sposobu przeżywania przygody, który od lat definiuje Resident Evil. Film ma więc nawiązywać do zarządzania zasobami, zdobywania coraz lepszego uzbrojenia oraz ciągłego napięcia wynikającego z walki o przetrwanie.
„Jest mnóstwo easter eggów związanych z grami. Wykraczają poza takie rzeczy jak rozwój uzbrojenia czy zarządzanie zasobami. Resident Evil 4 to chyba gra, w którą grałem najwięcej, więc przeniosłem do filmu wiele przedmiotów leczących i odwzorowałem je dokładnie. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale gracze je rozpoznają. Jest tam mnóstwo małych wizualnych i fabularnych nawiązań do gier.”
Nowe Resident Evil nie będzie ekranizacją żadnej konkretnej odsłony serii. Zamiast tego opowie całkowicie oryginalną historię osadzoną w uniwersum gier. Głównym bohaterem jest Bryan, kurier medyczny, który trafia do Raccoon City w samym środku katastrofy biologicznej. Cregger już wcześniej podkreślał, że nie zamierza kopiować fabuły znanej z gier, lecz stworzyć własną opowieść, zachowując jednocześnie klimat, zasady świata i charakterystyczne elementy rozgrywki.
Choć zwiastun nie ujawnia zbyt wielu szczegółów fabularnych, reakcje fanów sugerują, że twórcy znaleźli sposób na pogodzenie autorskiej wizji z szacunkiem dla materiału źródłowego. To właśnie takie drobne detale, jak maszyna do pisania czy charakterystyczna amunicja, sprawiają, że nowy film może okazać się najbliższą duchowi gier aktorską adaptacją Resident Evil od wielu lat. Premiera produkcji została zaplanowana na 18 września 2026 roku.
Źródło: IGN
