Fani serii „Lords of the Fallen” będą musieli uzbroić się w cierpliwość. CI Games potwierdziło, że premiera kontynuacji rebootu z 2023 roku została przesunięta. Produkcja, która wcześniej była planowana na 2026 rok, trafi na rynek dopiero w 2027 roku. Informacja pojawiła się w najnowszym raporcie finansowym spółki i szybko zwróciła uwagę graczy oczekujących na dalszy rozwój marki.
Premiera przesunięta na 2027 rok
Według przedstawicieli firmy decyzja została podjęta po analizie harmonogramu wydawniczego oraz sytuacji rynkowej. Władze CI Games uznały, że dodatkowy czas pozwoli lepiej przygotować produkcję do premiery i uniknąć rywalizacji z innymi dużymi tytułami planowanymi na 2026 rok. Jak podkreślono, przesunięcie terminu ma zwiększyć szanse gry na osiągnięcie sukcesu komercyjnego i zapewnić deweloperom więcej czasu na dopracowanie projektu.
W komunikacie spółki zaznaczono, że decyzja wynika z chęci „zmaksymalizowania potencjału komercyjnego” gry. Innymi słowy, wydawca chce zapewnić tytułowi jak najlepsze warunki do debiutu. Firma nie ujawniła jednak konkretnej daty premiery ani szczegółów dotyczących obecnego stanu prac. Potwierdzono jedynie, że projekt pozostaje jednym z kluczowych elementów długoterminowej strategii rozwoju marki.
Pierwsze „Lords of the Fallen” w nowej odsłonie zadebiutowało w październiku 2023 roku. Gra od studia Hexworks spotkała się z mieszanym odbiorem krytyków, ale jednocześnie osiągnęła solidne wyniki sprzedażowe. Twórcy przez wiele miesięcy rozwijali produkcję za pomocą aktualizacji, poprawiając wydajność, balans rozgrywki oraz system kooperacji. Dzięki temu tytuł zdołał zbudować aktywną społeczność i umocnić swoją pozycję w segmencie gier inspirowanych serią Souls.
Na razie nie wiadomo, jakie nowości zaoferuje druga część. Wcześniejsze informacje sugerowały jednak, że twórcy zamierzają postawić na większy nacisk na elementy RPG, ulepszoną oprawę wizualną oraz szersze dotarcie do odbiorców. Przesunięcie premiery oznacza, że gracze będą musieli poczekać dłużej na pierwsze konkretne materiały z rozgrywki. Z perspektywy deweloperów dodatkowy rok może jednak okazać się kluczowy dla jakości końcowego produktu i pozytywnego przyjęcia gry po debiucie.
Źródło: IGN
