Decyzja Microsoftu o zapowiedzi nowej gry od Ninja Theory wywołała wiele pytań wśród graczy. Stało się to szczególnie głośne po doniesieniach sugerujących, że brytyjskie studio może zostać zamknięte w ramach szerszej restrukturyzacji działu Xbox. Przedstawiciele firmy wyjaśnili jednak, dlaczego projekt został pokazany publicznie mimo niepewnej przyszłości zespołu odpowiedzialnego za serię Hellblade.
Mimo planów zamknięcia studia
Według Microsoftu prezentacja nowej produkcji nie była przypadkowa. Firma podkreśla, że gra znajduje się na etapie, który uzasadnia jej publiczną zapowiedź. Jednocześnie zaznacza, że decyzje dotyczące struktury organizacyjnej studiów i przyszłości poszczególnych zespołów są odrębną kwestią. Innymi słowy, los studia nie musi automatycznie oznaczać końca projektu. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli Ninja Theory nie przetrwa w obecnym kształcie, sama gra może nadal powstawać.
Microsoft przekonuje również, że chce zachować przejrzystość wobec graczy i partnerów. Jak wskazano, firma nie zamierza ukrywać projektów tylko dlatego, że równolegle prowadzi zmiany organizacyjne. „Uważamy, że gracze zasługują na wiedzę o tym, nad czym pracują nasze zespoły” – przekazał przedstawiciel firmy.
Cała sytuacja pokazuje jednak napięcia związane z obecną strategią Xboxa. W ostatnich latach Microsoft przeprowadził liczne przejęcia, a następnie rozpoczął proces ograniczania kosztów i reorganizacji części struktur. Doniesienia o możliwym zamknięciu Ninja Theory pojawiły się niedługo po prezentacji nowego projektu studia, co dla wielu obserwatorów branży było sygnałem sprzeczności w działaniach koncernu. Z jednej strony firma promuje nowe produkcje i podkreśla znaczenie kreatywnych zespołów. Z drugiej podejmuje decyzje, które mogą doprowadzić do zakończenia działalności części z nich.
Na ten moment Microsoft utrzymuje, że zapowiedź gry była uzasadniona jej stanem rozwoju i nie należy jej traktować jako deklaracji dotyczącej przyszłości samego studia. Ostateczne decyzje związane z Ninja Theory nie zostały jeszcze publicznie doprecyzowane. Niezależnie od dalszego rozwoju wydarzeń sprawa stała się kolejnym przykładem trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie branża gier, mierząca się z falą restrukturyzacji, zwolnień i zamknięć studiów deweloperskich.
Źródło: IGN
