Casey Hudson, były szef serii „Mass Effect” i reżyser kultowego „Star Wars: Knights of the Old Republic”, ujawnił nowe informacje o „Star Wars: Fate of the Old Republic”. Nadchodząca produkcja studia Arcanaut ma być duchowym spadkobiercą KOTOR-a, ale nie pójdzie ścieżką ogromnych, setki godzin trwających RPG-ów. Twórcy chcą postawić na bardziej zwarte doświadczenie i krótszy czas przejścia.
Twórca mówi o krótszej i bardziej zwartej grze
Hudson przyznał w rozmowie, że zespół nie planuje tworzyć gry wymagającej ogromnego nakładu czasu. Studio ma działać w mniejszej skali niż współczesne gigantyczne zespoły AAA. Według dewelopera taki model pozwala zachować większą kontrolę nad projektem i uniknąć nadmiernego rozciągania produkcji. „Nie każda gra RPG musi zajmować setki godzin” – stwierdził Hudson. Oznacza to jasne odejście od trendu gigantycznych otwartych światów wypełnionych poboczną zawartością.
Twórca podkreślił również, że celem Arcanaut Studios jest stworzenie bardziej skoncentrowanej przygody, która zachowa wysoką jakość narracji i tempo opowieści. To podejście ma przypominać starsze RPG-i BioWare, w tym pierwsze „Knights of the Old Republic” czy trylogię „Mass Effect”. Gry te były krótsze od wielu współczesnych produkcji, ale nadrabiały rozbudowanymi postaciami i możliwością wielokrotnego przechodzenia kampanii. Hudson zaznaczył też, że mniejszy rozmiar projektu może przełożyć się na szybszy proces produkcji.
Pojawił się również temat czasu powstawania gry. Hudson odniósł się do spekulacji sugerujących, że projekt może nie ukazać się przed końcem dekady. Reżyser uspokoił jednak fanów. „Gra ukaże się wcześniej niż w 2030 roku. Nie robię się młodszy” – zażartował twórca. Wypowiedź sugeruje, że produkcja nadal znajduje się na wczesnym etapie, ale studio chce uniknąć wieloletniego procesu rozwoju charakterystycznego dla części współczesnych RPG-ów AAA.
„Star Wars: Fate of the Old Republic” zostało zapowiedziane podczas The Game Awards 2025. Za projekt odpowiada Arcanaut Studios we współpracy z Lucasfilm Games. Gra ma zaoferować całkowicie nową historię osadzoną pod koniec ery Starej Republiki. Produkcja trafi na PC oraz konsole, choć dokładna data premiery nadal pozostaje tajemnicą.
Źródło: bloomberg
