Sony ma testować nowy system ustalania cen w cyfrowym sklepie PlayStation Store. Według doniesień chodzi o tzw. dynamiczne ceny, które mogą sprawiać, że różni użytkownicy zobaczą inne rabaty na te same gry w tym samym czasie. Testy mają obejmować dużą liczbę tytułów i regionów, co wywołało szeroką dyskusję wśród graczy.
Gracze mogą widzieć różne oferty
Dynamiczne ceny polegają na dopasowaniu wysokości promocji do konkretnego użytkownika. Rabaty mogą zależeć od takich czynników jak historia zakupów, aktywność na koncie czy lokalizacja. W ramach testu ceny nie przekraczają standardowej ceny detalicznej, jednak poziom zniżki może się znacząco różnić między użytkownikami. W niektórych przypadkach różnice sięgały nawet kilkudziesięciu procent.
Według raportów test objął ponad 150 gier dostępnych w PlayStation Store, w tym również duże produkcje AAA. Wśród przykładów wymienia się m.in. Red Dead Redemption 2 czy WWE 2K25, których ceny w ramach eksperymentu mogły różnić się między kontami. W jednym z przypadków gra była oferowana za około 51 dolarów zamiast standardowych 57 dolarów, co pokazuje skalę zmian w testowanym systemie.
Eksperyment ma być prowadzony w ponad 60 regionach świata. Według doniesień taki model sprzedaży może pozwolić firmie skuteczniej zachęcać graczy do zakupów, oferując większe rabaty osobom, które rzadziej wydają pieniądze w cyfrowym sklepie.
Informacje o testach wywołały jednak kontrowersje w społeczności graczy. W sieci pojawiły się przykłady pokazujące, że po zalogowaniu na konto użytkownicy mogli zobaczyć inne ceny niż wcześniej. Część graczy krytykuje takie rozwiązanie i zwraca uwagę na możliwe problemy z przejrzystością promocji. Sony nie skomentowało dotąd oficjalnie doniesień o testach dynamicznego systemu cen w PlayStation Store.
Źródło: psprices
