REKLAMA

Ubisoft: były twórca odpiera teorie spiskowe o DEI

Kamil Wandzel

Opublikowano: 28 stycznia 2026

Ubisoft key art logo
Spis treści

Były pracownik Ubisoftu publicznie odniósł się do narastających w sieci spekulacji, które zakładają, że problemy finansowe i organizacyjne francuskiego wydawcy gier wynikają z polityki różnorodności, równości i włączenia (DEI). Według doniesień byłego projektanta z oddziału w Osace, takie twierdzenia to „dezinformacja”, a prawdziwe przyczyny trudnej sytuacji firmy są znacznie bardziej złożone.

Wskazuje na „syndrom wielkiego biznesu”

Ubisoft od kilku miesięcy mierzy się z dużymi zmianami strukturalnymi, które obejmują anulowanie kilku projektów gier, opóźnienia kolejnych tytułów oraz znaczne cięcia kosztów i redukcje zatrudnienia. W efekcie akcje spółki odnotowały spadek wartości, a część obserwatorów rynku powiązała to z rzekomym „wpychaniem DEI we wszystko” i osłabianiem kreatywności zespołów.

W odpowiedzi na takie opinie, Kensuke Shimoda, który pracował dla Ubisoftu w latach 2021–2024, zdecydowanie odrzucił te twierdzenia. W mediach społecznościowych określił je jako „dezinformację” i podkreślił, że programy DEI w firmie miały pozytywny wpływ — m.in. poprawiły atmosferę w pracy i wspierały ekspansję Ubisoftu na rynki w Ameryce Południowej i na Bliskim Wschodzie.

REKLAMA

Jak zaznaczył Shimoda, jego zdaniem realne problemy Ubisoftu nie wynikają z polityki różnorodności, lecz z szerszych wyzwań organizacyjnych i strategicznych. Wskazał na tzw. „syndrom wielkiego biznesu” jako kluczowy czynnik spowolnienia kreatywności i innowacji — zjawisko, które może dotknąć każdą dużą firmę, gdy menedżerowie bardziej skupiają się na utrzymaniu status quo niż na ryzyku i nowych kierunkach rozwoju. Dodatkowo wymienił niedobory doświadczenia wśród kadry kierowniczej w obszarach takich jak gry online, mobilne czy free-to-play oraz bariery komunikacyjne, które mogą wynikać z globalnej struktury firmy.

„Jako były pracownik chciałbym jasno powiedzieć, że zwolennicy DEI wewnątrz firmy nie mieli aż tak dużego wpływu” — tłumaczy Shimoda, podkreślając, że prawdziwe przyczyny problemów Ubisoftu leżą w innych obszarach działalności.

Stanowisko byłego dewelopera rzuca nowe światło na trwającą debatę wokół kondycji jednego z największych producentów gier na świecie. Zamiast uproszczonych teorii spiskowych, komentatorzy i inwestorzy coraz częściej wskazują na to, że wyzwania Ubisoftu to efekt wielu czynników operacyjnych i strategicznych, a nie jednego elementu polityki wewnętrznej.

Czy Ubisoft uda się przeprowadzić restrukturyzację tak, by odzyskać stabilność i kreatywną dynamikę, pozostaje pytaniem kluczowym dla jego przyszłości

Źródło: GamesRadar

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

Fallout Amazon Prime

Fallout sezon 2: kontrowersje wokół New Vegas

Fallout sezon 2: kontrowersje wokół New Vegas
terraria kay art

Terraria bije rekord graczy

Terraria bije rekord graczy
highguard kay art

„Kiedy stało się modne nienawidzić nowy tytuł?”

„Kiedy stało się modne nienawidzić nowy tytuł?”
Reigns The Witcher key art

Reigns: The Witcher zapowiedziane

Reigns: The Witcher zapowiedziane
PlayStation 5 Sony

Sony może opóźnić PS6

Sony może opóźnić PS6
ubisoft

Ubisoft proponuje kolejne zwolnienia

Ubisoft proponuje kolejne zwolnienia