Po premierze nowego trailera Divinity od Larian Studios fani rozpoczęli intensywne analizy tego, co przedstawiono w brutalnej, symboliczej scenie. W centrum dyskusji znalazł się mężczyzna skazany na spalenie żywcem w strukturze przypominającej figurę Wicker Mana – element, który według internautów może nawiązywać do znanej postaci z historii serii.
Podobieństwo?
Według widzów materiału to Lucian, postać znana z wcześniejszych odsłon serii, w tym Divinity: Original Sin II, jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem na tożsamość płonącego człowieka. Lucian był bohaterem pierwszej części i odgrywał ważną rolę w późniejszych historiach świata Rivellon jako „Boży Wybraniec” — człowiek obdarzony niegdyś potężnymi mocami i czczony przez mieszkańców.
W kontekście fabuły i symboliki trailera fani wskazują na konkretne elementy wizualne. Postać w ogniu nosi korona i ma na klatce piersiowej wyraźny symbol w kształcie gwiazdy, który kojarzy się z emblematem Luciana z wcześniejszych gier. To według graczy nie jest przypadek, lecz celowy trop odwołujący się do historii bohatera.
Niektórzy komentujący podkreślają, że ta scena może być interpretowana jako kulminacja historii Luciana — bohatera, który w ciągu serii zdobywał władzę, następnie stracił ją i został postawiony przed surowym osądem społeczeństwa. Jeden z fanowskich komentarzy sugeruje, że obraz płonącego człowieka przypomina jednocześnie akt sacrum i kary:
„…wygląda jak Lucian!” – zauważają internauci analizujący każdy szczegół wizualny.
Chociaż teoria o Lucianie jest obecnie najpopularniejsza, społeczność graczy wskazuje również inne możliwości. Niektórzy sugerują, że Ciąg wydarzeń może przedstawiać symboliczną egzekucję innej postaci z mitologii świata Divinity lub rytualne przedstawienie faktycznego sacrificjalnego obrzędu, bez bezpośredniego powiązania z główną narracją. Te alternatywne interpretacje również bazują na analizie obrazu i symboli obecnych w trailerze.
Debata pokazuje, jak głęboko fani serii zanurzyli się w lore i jak każda wskazówka potrafi rozpalić szeroką dyskusję. Larian Studios nie potwierdziło jeszcze, kto dokładnie jest płonącym człowiekiem ani jak scena wpisuje się w fabułę gry, ale już sama aktywność społeczności sugeruje duże zainteresowanie oraz wysokie oczekiwania wobec nowej odsłony Divinity.
Źródło: IGN
