Subskrybentka usługi HBO Max z Las Vegas złożyła w poniedziałek pozew przeciwko Netflixowi, starając się zablokować planowane przejęcie aktywów Warner Bros. Discovery warte 72 mld USD. Pozew został wniesiony w sądzie federalnym w Północnej Kalifornii jako pozew zbiorowy na rzecz wszystkich klientów usług streamingowych, którzy – zdaniem powódki – mogą zostać poszkodowani przez zmniejszenie konkurencji na rynku subskrypcyjnych serwisów wideo na żądanie (SVOD).
Czy to coś da?
Powódka, Michelle Fendelander, wskazuje w dokumentach sądowych, że transakcja Netflix-Warner Bros. Discovery grozi ograniczeniem różnorodności treści oraz wzrostem cen dla konsumentów. Jak pisze w pozwie, obecna konsolidacja “bezpośrednio szkodzi konkurencji” i może doprowadzić do wyższych opłat i gorszej jakości usług.
W pozwie znalazł się mocny fragment zarzutów: „Amerykańscy konsumenci – w tym nabywcy usług SVOD, tacy jak powódka, subskrybentka HBO Max – poniosą największe konsekwencje tej zmniejszonej konkurencji, płacąc wyższe ceny i otrzymując gorsze i uboższe usługi za swoje pieniądze.”
Netflix ogłosił w ubiegłym tygodniu, że osiągnął porozumienie z Warner Bros. Discovery w sprawie przejęcia studiów filmowych i telewizyjnych, platformy HBO Max oraz innych kluczowych aktywów za ekwiwalent 72 mld USD w akcjach i gotówce – wartość transakcji łącznie z długiem przekracza około 82,7 mld USD. Właśnie ta ogromna umowa wywołała szerokie kontrowersje w branży.
Pozew podkreśla obawy dotyczące możliwych skutków dla rynku: zdaniem powódki Netflix, który jest obecnie największym graczem SVOD na świecie, po wchłonięciu HBO Max mógłby znacznie ograniczyć konkurencję w sektorze streamingu. Pozew wnioskuje o wydanie wstrzymania wykonania fuzji lub o zastosowanie innych środków naprawczych, które ograniczyłyby antykonkurencyjne skutki umowy.
Sprawa toczy się równolegle z innymi wyzwaniami prawnymi i rynkowymi wobec tej transakcji – m.in. negocjacje z udziałowcami Warner Bros., konkurencyjna oferta od Paramount oraz rosnąca uwaga regulatorów antymonopolowych. Ewentualne rozstrzygnięcia mogą mieć istotny wpływ na przyszłość największych graczy w branży rozrywki cyfrowej
Źródło: IGN
