Władca Kości – recenzja gry planszowej. Niech Lochy Cię pochłoną, Wędrowcze!

Witajcie przybysze w mojej skromnej karczmie! Zmęczeni trudem przemierzanej drogi? Usiądźcie, zaraz przyniosę Wam napitek. Co Was do mnie sprowadza? Czyżbyście byli kolejnymi, którzy chcą zakłócić Spokój Władcy Kości, który zaszył się przed wiekami w lochach Samotnej Góry? Ach, trudno nie zauważyć, że z niejednego pieca chleb jedliście i niestraszne wam żadne niebezpieczeństwo, ale to, co Was spotka w tych podziemiach, nie jednemu już napsuło krwi, bądź urwało głowę. Miejcie się na baczności! Widzę strach w waszych oczach, cóż to? Nie czujecie się na siłach? Wielu przed Wami próbowało go pokonać i tylko nieliczni wracali. Zazwyczaj w dwóch kawałkach, ale….

Jednak gdyby jakimś cudem udało Wam się przezwyciężyć znoje wędrówki przez te przeklęte lochy i dotrzeć do skarbów ukrytych we wnętrzu góry, sława waszego czynu będzie po wsze czasy wędrować na ustach bardów w każdy zakątek tej krainy.

Zwilżcie gardła i przybliżcie się do mnie, żebyście mnie dobrze słyszeli, gdyż każde moje słowo może Wam uratować życie w tym niegościnnym miejscu.

Władca Kości – recenzja gry planszowej. Niech Lochy Cię pochłoną, Wędrowcze!

Ciemność, widzę Ciemność.

Na początku naszej rozgrywki wybieramy jedną z 8 dostępnych postaci. Do wyboru mamy Wojownika, Łucznika, Barda bądź Maga, jak i ich odpowiedniki w żeńskich wersjach. Każda z nich różni się trochę od siebie, ale nie wpływa to znacząco na prowadzoną rozgrywkę. Gra przeznaczona jest dla 2-4 osób maksymalnie, a twórcy podają przewidywany czas gry od 60 do 90 minut.

Aby rozpocząć, musimy umieścić na środku stołu Drabinę – kafelek początkowy, z którego nasza drużyna schodzi do lochów, w celu poszukiwania skarbów Władcy Kości. Gracz rozpoczynający rozkłada 4 kafelki lochów, po jednym z każdej strony Drabiny. Eksplorację przez te niebezpieczne miejsca przecinają nam Pułapki czy Miejsca spotkań (to tutaj, jeśli dokładane przez nas kafelki lochów utworzą odpowiedni symbol, kładziemy żeton spotkania. Jeśli zdecydujemy się go rozważyć, losujemy kartę z jednego z trzech stosów kart spotkań. Poprzez nie walczymy z zastępami szkieletów mrocznego władcy, jak i odnajdujemy różnego rodzaju skarby, które pomagają nam przemierzanie korytarzy). Wędrówkę ułatwiają nam odnajdywane magiczne zwierciadła i teleporty, które pozwolą nam przenieść się w inne miejsce w lochach. Napotkamy również katakumby, które pełnią funkcję miejsca spotkań tak jak żetony.

Pokonując kolejne zastępy nieumarłych, zdobywamy surowce, dzięki którym możemy tworzyć coraz to lepszy ekwipunek. W tym celu musimy udać się do kuźni i jak w typowej grze RPG, za pomocą zebranych rzeczy tworzymy coraz to mocniejsze miecze, łuki, magiczne różdżki itd.

Walka również jest bardzo przystępna. Po wylosowaniu karty z nieumarłym, w jego prawym górnym rogu znajdują się symbole, które nasza postać musi posiadać lub wyrzucić kośćmi, aby go pokonać. Jeśli nam się to uda, otrzymujemy przedmioty, które nieumarły przenosił, lecz jeśli nam się nie uda, tracimy punkt życia. Po utracie wszystkich  musimy wrócić  do miejsca rozpoczęcia rozgrywki. Możemy odnawiać swoje punkty życia poprzez udanie się do studni bądź spauzowanie (wykonanie odpoczynku), lecz wtedy tracimy dostępne punkty ruchu. W każdej turze gracz może wykonać 3 ruchy.

Celem gry jest odnalezienie przez nas tytułowego Władcy Kości, który kryje się gdzieś w głębi tych lochów. Po odnalezieniu kafelki z wrotami do pomieszczenia finałowego gracz, który odkrył ów kafelek, kończy turę i drużyna przechodzi do rozgrywki finałowej. Analogiczna sytuacja to również odnalezienie wszystkich 4 kart z cieniem władcy. Karty te można odnaleźć podczas walki z najsilniejszymi wojskami mrocznego władcy. Po ich odkryciu również przenosimy się do starcia finałowego.

Walka z Bossem działa na trochę innych zasadach. Pojedynek jest bardziej wymagający niż wcześniejsze starcia, ale satysfakcja z pokonania go jest również o wiele większa i dochodzi do tego jeszcze wieczna chwała, wychwalanie nas przez bardów we wszystkich karczmach na świecie. Ależ to nagroda, co nie kochani?

Szata zdobi człowieka

Spójrzcie na to piękne zdobione pudełko. Spisałem wszelkie zasłyszane plotki, jak i słowa od śmiałków, którzy przeżyli te lochy, abyście zrozumieli jakie niebezpieczeństwa na Was tam czyhają. Każdy z Was niech wybierze kartę z postacią, to ułatwi mi opowiedzenie całości. Widzicie pięknie zdobione karty, które w niczym nie odstają od rysunków najznamienitszych rzemieślników ze Stolicy? Stworzył je Michał Ambrzykowski na moje specjalnie zamówienie. Gdzie z tymi brudnymi łapami! Wytrzyj, zanim chwycisz je w dłonie! O czym to ja? A, no tak!

Jakość wykonania całej gry stoi na wysokim poziomie. Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się bardzo przyjemnie i prosto napisana instrukcja, objaśniająca nam podstawowe zasady gry. W zestawie znajdziemy 4 pionki, zestaw 6 kości do gry, 48 Kart lochów, 30 Kart z przedmiotami, 74 karty spotkań. Dodatkowo żetony życia, żetony klątw utrudniające finałową walkę, żetony kości pomagające w niej, oraz żetony spotkań, które kładziemy w odpowiednie miejsca na kartach lochów.

Ależ to wciąga!

Jeśli tak jak ja dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z planszówkami, to ten tytuł będzie idealny na start. Początkowo byłem trochę sceptyczny co do całej rozgrywki, myśląc sobie w duchu, że nie będzie wciągająca. Ależ się myliłem! Autorzy przewidują od 60 do 90 minut rozgrywki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby ten czas trochę sobie wydłużyć, eksplorując każdy dostępny zakamarek lochów. Odkrywanie kolejnych korytarzy jest szalenie intuicyjne i wciągające, a miejsca spotkań nie pozwalają się nam nudzić. Zasady gry są wyjątkowo proste dla laika, który pierwszy raz chwyci tę grę w dłoń. I to jest super!

Widzę po Waszych twarzach drodzy wędrowcy, że jesteście w bojowych nastrojach. Nie będę Was tu dłużej zatrzymywał. Spakujcie swoje tobołki, dopijcie trunki i wyruszajcie. Niech los prowadzi Was tylko po prostych drogach, a jedyny ciężar, jaki zaznacie na swojej drodze, to ciężar sakiewki pełnej monet. Powodzenia!

I niech Władca kości, nie zostanie waszym władcą.

Za przekazanie gry do recenzji dziękujemy wydawnictwu Trefl.

Podziel się ze znajomymi:

Udostępniam
Udostępniam
Udostępniam

O NAS:

Chcesz być na bieżąco, a nawet wiedzieć więcej o grach, komiksach, serialach lub filmach? GraPodPada.pl jest miejscem, gdzie znajdziesz informacje tworzone przez pasjonatów dla… graczy, czytaczy i oglądaczy ! Reprezentujemy różne opinie, patrząc na popkulturę z wielu perspektyw! Dlatego codziennie spodziewaj się treści wysokiej jakości i odnajduj interesujące Cię recenzje i informacje. Grasz w to? GraPodPada.pl to miejsce dla Ciebie… to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected]