REKLAMA

Stranger Things: gwiazdor odpiera teorię o “sekretnym odcinku”

Kamil Wandzel

Opublikowano: 16 lutego 2026

Spis treści

Po premierze finałowego odcinka Stranger Things w internecie rozgorzała dyskusja o rzekomo tajnym, dodatkowym epilogu. Fani zwolennicy teorii tzw. „Conformity Gate” twierdzili, że to, co widzowie zobaczyli, było złudzeniem stworzonym przez antagonistę Vecnę, a prawdziwy finał został ukryty i miał się pojawić później. Te spekulacje doprowadziły do setek wpisów w mediach społecznościowych i intensywnej debaty wśród widzów.

Serial naprawdę się skończył

Jednak jeden z głównych aktorów serialu, Caleb McLaughlin, który w Stranger Things wcielał się w Lucasa Sinclaira, zdecydowanie odrzucił te teorie. W rozmowie z The Hollywood Reporter McLaughlin przyznał, że początkowo uważał koncepcję “Conformity Gate” za „głupią”. Jak stwierdził: „Na początku myślałem, że teoria ‘Conformity Gate’ była głupia. Rozumiem, że ludzie chcą żyć w tym optymistycznym miejscu, w stylu: ‚Och, chcemy więcej Stranger Things’, ale serial się skończył, ludzie. Powiedziałem: ‘Ludzie, to koniec. To już 10 lat. Byliśmy pełnoprawnymi dziećmi, a teraz jesteśmy pełnoprawnymi dorosłymi i nie potrzebujemy więcej nas.’”

Aktor podkreślił, że zakończenie jakie widzowie zobaczyli – które obejmuje epilog z bohaterami przy grze Dungeons & Dragons – było świadomym wyborem twórców. McLaughlin dodał, że to sceny powrotne do pierwszego sezonu, które podkreślają pełne koło narracji i pozostawiają serię z jasnym przesłaniem. „Zaczęliśmy w sezonie pierwszym od gry w Dungeons & Dragons, i tak właśnie skończyliśmy. To, jak Mike opowiada historię, i jego zdolność pisania jest tym, jak powinno się to skończyć.”

REKLAMA

Gwiazda serialu zwrócił także uwagę na intencje twórców – braci Duffer, którzy według niego chcieli, aby zakończenie odzwierciedlało ducha całego serialu. Jak McLaughlin zaznaczył, pozostawienie fanów z pozytywnym przesłaniem było kluczowe dla zachowania tego, co przez lata reprezentowała seria. „Twórcy, nasi wspaniali, niesamowici twórcy chcieli zostawić wszystkim ten poziom optymizmu, który serial zawsze dawał ludziom.”

W kontekście samej postaci Eleven (Millie Bobby Brown) McLaughlin nie pozostawił wątpliwości. Gdy zapytano go o jej los po finałowym odcinku, odparł krótko: „Ona odeszła. Przepraszam. Myślę, że wyparowała.” – co oznacza, że uważa finałową śmierć Eleven za ostateczną, a nie ukrytą część narracji.

Pomimo entuzjazmu części fanów, którzy nadal wierzyli w alternatywne zakończenie, stanowisko McLaughlina i wypowiedzi twórców jasno wskazują, że serial Stranger Things zakończył swoją historię wraz z opublikowanym finałem, a pomysł o dodatkowym „sekretnym odcinku” nie znajduje potwierdzenia.

Źródło: hollywoodreporter

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

Harry Potter Serial Key ART

HBO pokaże życie Malfoyów

HBO pokaże życie Malfoyów
starcraft key art

Blizzard ponownie próbuje z StarCraftem

Blizzard ponownie próbuje z StarCraftem
Team Ninja nioh 3

Nioh 3 bije rekordy na Steam

Nioh 3 bije rekordy na Steam
Astorion z gry baldurs gate 3

Internet i twórcy gry reagują na kontrowersyjne ogłoszenie serialu HBO

Internet i twórcy gry reagują na kontrowersyjne ogłoszenie serialu HBO

HBO bierze się za Baldur’s Gate! Twórca „The Last of Us” przy sterach, ale bez ekipy z Larian Studios

HBO bierze się za Baldur’s Gate! Twórca „The Last of Us” przy sterach, ale bez ekipy z Larian Studios
GTA 6 key art

GTA 6: kampania marketingowa ruszy latem

GTA 6: kampania marketingowa ruszy latem