REKLAMA

Odpowiedź na krytykę serialu Wiedźmin

Kamil Wandzel

Opublikowano: 3 listopada 2025

Spis treści

Showrunnerka serialu The Witcher, Lauren Schmidt‑Hissrich, odniosła się do krytyki fanów dotyczączej kierunku adaptacji. Podkreślając, że tworzona wersja to tylko jej wersja uniwersum i że pierwotne materiały pozostają nienaruszone. Według niej, baza – czyli literackie opowieści i gry – nadal należą do czytelników i graczy.

Co to w ogóle znaczy?

W rozmowie z mediami Schmidt-Hissrich zwróciła uwagę, że serial nie jest zastępcą książek ani gier, lecz kolejną interpretacją. „Nikt nie odbiera książek. Nikt nie odbiera gier…”. Taki wpis ma na celu uspokojenie fanów, że źródła wciąż zachowują swoją odrębność i iż serial nie próbuje ich zastąpić ani wymazać.

Jednocześnie showrunnerka przyznała, że zmiany względem literackiego pierwowzoru są częścią autorskiego wyboru produkcji: serialowa wersja to inna perspektywa na znane obszary. Według niej, każdy może mieć własne doświadczenie w świecie Wiedźmina – niezależnie, czy przez książki, gry czy serial. To podejście ma – zdaniem kreatorki – uwzględniać różnorodność odbiorców i form wyrazu.

REKLAMA

Warto zauważyć, że takie stanowisko pojawia się w kontekście coraz częstszych głosów niezadowolenia ze strony fanów. Zarzucających serialowi odchodzenie od klimatu oryginałów. Schmidt-Hissrich, przyjmując te zarzuty, jednocześnie stara się podkreślić, że serial i tak pozostaje częścią większego, wielomedialnego uniwersum. W którym literacki cykl autorstwa Andrzej Sapkowski oraz gry The Witcher 3: Wild Hunt mają swoje niekwestionowane miejsce. Serialowe wybory są więc raczej wariacją niż przewartościowaniem.

W świetle tych wypowiedzi, temat adaptacji literatury i gier na potrzeby telewizji znów nabiera wymiaru szerszej dyskusji. O prawa autorów, o oczekiwania fanów i o granice twórczej interpretacji. Showrunnerka serialu wskazuje, że zamiast postrzegać serial jako konkurencję dla książek i gier, warto widzieć go jako kolejny wariant świata Wiedźmina.

Źródło: IGN

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

Warner Bros. rozważa ponowne rozmowy z Paramount

Warner Bros. rozważa ponowne rozmowy z Paramount

Stranger Things: gwiazdor odpiera teorię o “sekretnym odcinku”

Stranger Things: gwiazdor odpiera teorię o “sekretnym odcinku”
highguard key art

Były twórca Highguard o katastrofalnym starcie gry

Były twórca Highguard o katastrofalnym starcie gry
Harry Potter Serial Key ART

HBO pokaże życie Malfoyów

HBO pokaże życie Malfoyów
starcraft key art

Blizzard ponownie próbuje z StarCraftem

Blizzard ponownie próbuje z StarCraftem
Team Ninja nioh 3

Nioh 3 bije rekordy na Steam

Nioh 3 bije rekordy na Steam