Jak donosi The New York Times, Zmarł Val Kilmer gwiazda takich filmów jak Batman Forever, The Doors i Tombstone. Aktor miał 65 lat.
Na zawsze zapamiętany.
Wykształcony w Juilliard aktor teatralny, który wystąpił na Broadwayu w sztuce Slab Boys u boku Seana Penna i Kevina Bacona. Zanim w 1984 roku zadebiutował na dużym ekranie w komedii Top Secret!. Następnie pojawił się w kolejnej komedii, Real Genius. Jednak prawdziwą rozpoznawalność przyniosła mu rola rywala Toma Cruise’a, „Ice Mana”, w Top Gun z 1986 roku. Po latach ponownie wcielił się w tę postać w Top Gun: Maverick. Kolejną ikoniczną rolą Kilmera była kreacja charyzmatycznego szermierza Madmartigana w filmie fantasy Willow w reżyserii Rona Howarda.
Największą popularność osiągnął w latach 90. Został doceniony za portrety dwóch historycznych postaci: Jima Morrisona w The Doors Olivera Stone’a oraz Johna „Doca” Hollidaya w westernie Tombstone.
W połowie dekady Kilmer zagrał w dwóch filmach Warner Bros., które dodatkowo umocniły jego pozycję w Hollywood. Przejął rolę Batmana po Michaelu Keatonie w Batman Forever, jednak wystąpił w niej tylko raz. Znany był z napiętych relacji z reżyserem Joelem Schumacherem, który mimo to docenił jego kreację Mrocznego Rycerza. Następnie Kilmer wcielił się w jednego z członków gangu rabującego bank w kultowym thrillerze Michaela Manna Heat. Wystąpił także jako duch Elvisa Presleya w filmie True Romance według scenariusza Quentina Tarantino.
Pod koniec lat 90. kariera Kilmera zaczęła tracić impet. Jego filmy nie odniosły oczekiwanych sukcesów, a jego reputacja jako wymagającego współpracy aktora zaczęła się rozprzestrzeniać. W tym okresie zagrał w produkcjach takich jak Święty, Prawdziwy McCoy, Wyspa doktora Moreau, Książę Egiptu, Duch i ciemność oraz Od pierwszego wejrzenia.
W kolejnej dekadzie skupił się głównie na mniejszych, niezależnych produkcjach, takich jak The Salton Sea czy Kiss Kiss Bang Bang. Pojawiał się w drugoplanowych rolach w większych filmach, m.in. Alexander Olivera Stone’a czy Deja Vu. Wcielił się także w postać gwiazdy porno Johna Holmesa w Wonderland i wystąpił u boku Nicolasa Cage’a w Bad Lieutenant: Port of Call New Orleans.
Pod koniec lat 2000. Kilmer coraz częściej wracał do swoich korzeni teatralnych, prezentując monodramy inspirowane postacią Marka Twaina.
Źródło: IGN