„Haunted Chocolatier” nie będzie po prostu kolejnym „Stardew Valley” z czekoladą zamiast farmy. Eric Barone, znany jako ConcernedApe, zdradził więcej szczegółów dotyczących swojej następnej produkcji. Twórca określa ją jako grę znacznie bliższą action RPG. Nadal będziemy mieszkać w miasteczku, poznawać jego mieszkańców i rozwijać własny biznes, ale główny nacisk zostanie przesunięty na eksplorację, walkę i rozwój postaci.
ConcernedApe celuje w action RPG
„Nadal jest to coś, co nazywam grą o miasteczku. Jest jednak bardziej action RPG. Główny nacisk położony jest na przygody, znajdowanie wyposażenia i stawanie się coraz silniejszym. Są potwory, są walki z bossami” – wyjaśnił Barone. Twórca bardzo konkretnie wskazał też grupę fanów „Stardew Valley”, do której powinien przemówić nowy projekt. „To gra dla tych ludzi, którzy w Stardew Valley schodzą do kopalni. Szczerze mówiąc, sam właśnie tak gram”.
Podstawą zabawy pozostanie jednak prowadzenie sklepu z czekoladą. Gracz zamieszka w nawiedzonym zamku, będzie zdobywał rzadkie składniki, produkował słodycze i sprzedawał je klientom. Część potrzebnych materiałów znajdziemy podczas wypraw do bardziej niebezpiecznych miejsc. Właśnie tam większego znaczenia nabiorą system walki, rozwijanie wyposażenia i zdobywanie coraz większej mocy. W porównaniu ze „Stardew Valley” elementy przygodowe przestaną więc być jedynie dodatkiem do spokojnego życia.
Barone zaznacza jednocześnie, że nie zamierza spieszyć się z premierą. Nad grą nadal pracuje przede wszystkim sam i nie podał żadnego terminu wydania. „Nikt nie zagra w tę grę, dopóki nie będę gotowy jej pokazać. Jeśli masz indyka w piekarniku, nie wyciągasz go w połowie pieczenia, żeby dać gościom spróbować. Musi być gotowy” – tłumaczył. Twórca nie chce więc ustalać daty, która później zmuszałaby go do kompromisów.
„Haunted Chocolatier” zostało zapowiedziane jeszcze w 2021 roku. ConcernedApe przez kolejne lata dzielił swój czas pomiędzy nowy projekt i dalsze rozwijanie „Stardew Valley”, co znacząco spowolniło produkcję. Obecnie jedyną platformą potwierdzoną w stu procentach jest PC, choć Barone chce później przenieść grę również na najważniejsze konsole. Data premiery nadal pozostaje nieznana.
Źródło: GQ
