REKLAMA

Drugi ulepszony boss w Nightreign nie wydaje się tak wymagający.

Kamil Wandzel

Opublikowano: 27 czerwca 2025

Elden Ring Nightreign
Spis treści

Dodatek Nightreign do Elden Ringa dostępny jest już prawie miesiąc, a FromSoftware konsekwentnie wypuszcza nowe, wzmocnione wersje bossów. Pierwszy z nich — Gaping Jaw — siał prawdziwy postrach. Jednak już drugi, Darkdrift Knight, czyli Everdark Sovereign, nie zrobił aż takiego wrażenia – przynajmniej na podstawie pierwszych 24 godzin od jego udostępnienia.

Fulghor, Champion of the Nightglow – najnowszy Everdark Sovereign


Aby zmierzyć się z Fulghorem, trzeba najpierw ukończyć podstawową ekspedycję związaną z Darkdrift Knightem. Boss ten dostępny jest do czasu, aż pojawi się kolejny Everdark Sovereign. Poprzedniego, czyli Gaping Jaw, zastąpił niespodziewanie pojawiający się centaur, który również stanowił solidne wyzwanie.

Co jednak z Fulghorem? Gracze zgodnie twierdzą, że nie jest aż tak trudny. Choć nadal wymaga skupienia i umiejętności to w porównaniu do pierwszej ulepszonej walki Everdark Sovereign nie wywołuje już takiego oporu.

REKLAMA

Styl walki Fulghora – mniej spektakularny, ale bardziej przystępny


W przeciwieństwie do Adela (Gaping Jaw), który zaskakiwał widowiskowymi atakami i nagłymi zmianami tempa, Fulghor prezentuje się bardziej zachowawczo. Rozpoczyna starcie z ramieniem przypominającym mackę Venoma, a w połowie walki odradza się z ludzką kończyną i zyskuje nowe, błyszczące i wybuchowe ataki, choć nadal mniej imponujące niż błyskawiczne szaleństwa Adela.

„Fulghor jest łatwiejszy, ale za to dużo przyjemniej się z nim walczy. Gonienie bossa przez 20 minut tylko po to, by zadać kilka ciosów, nie jest zabawne” – napisał jeden z użytkowników Reddita. Według niego Fulghor mógłby być bardziej wymagający lub mieć ciekawsze ruchy, ale sama rozgrywka daje więcej frajdy niż w przypadku Adela.

Niektórzy gracze natomiast wolą bardziej widowiskowe podejście Adela. „Podobały mi się jego ataki, na przykład tornado, w które trzeba było wskoczyć, albo te z ciągłym zadawaniem obrażeń” – zauważył inny użytkownik. „Było to dobrze zaprojektowane. Nowe ruchy Fulghora są dość przewidywalne, nawet przy pierwszym podejściu”.

Źródło: IGN

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

Fallout Amazon Prime

Fallout sezon 2: kontrowersje wokół New Vegas

Fallout sezon 2: kontrowersje wokół New Vegas
terraria kay art

Terraria bije rekord graczy

Terraria bije rekord graczy
highguard kay art

„Kiedy stało się modne nienawidzić nowy tytuł?”

„Kiedy stało się modne nienawidzić nowy tytuł?”
Reigns The Witcher key art

Reigns: The Witcher zapowiedziane

Reigns: The Witcher zapowiedziane
Ubisoft key art logo

Ubisoft: były twórca odpiera teorie spiskowe o DEI

Ubisoft: były twórca odpiera teorie spiskowe o DEI
PlayStation 5 Sony

Sony może opóźnić PS6

Sony może opóźnić PS6