Tuż przed główną ceremonią rozdania nagród Emmy odbyła się gala Creative Arts Emmy. Podczas której uhonorowano twórców pracujących za kulisami oraz produkcje wyróżniające się w kategoriach technicznych i artystycznych. To wydarzenie co roku stanowi przedsmak głównej gali, jednocześnie dając przestrzeń dla wyróżnień, które często nie trafiają do telewizyjnej transmisji.
Pingwin zwycięzcą
Największym zwycięzcą tegorocznej edycji został nowy serial Apple TV+ The Studio, który zgarnął aż dziewięć statuetek, w tym za obsadę serialu komediowego i współczesne kostiumy. Tuż za nim uplasował się dramat HBO The Penguin z ośmioma nagrodami, doceniony m.in. za charakteryzację protetyczną, fryzury i dźwięk. Trzecie miejsce zajął specjalny odcinek z okazji 50-lecia Saturday Night Live, który zdobył siedem wyróżnień. Wśród seriali fabularnych mocną pozycję zajął Severance, nagrodzony sześciokrotnie, m.in. za zdjęcia i miks dźwięku.
The Penguin przyciągnął szczególną uwagę dzięki przemianie Colina Farrella w tytułowego bohatera. Produkcja otrzymała nagrody za najlepszy charakteryzator protetyczny i współczesny oraz za fryzury. Doceniono również warstwę muzyczną – serial zwyciężył w kategorii kompozycji do limitowanej serii. „Pingwin zgarnął wiele nagród, na które liczyli fani” – komentowali organizatorzy.
Wśród innych wyróżnionych znalazły się także głośne produkcje ostatnich lat. Netflixowa animacja Arcane zdobyła po raz drugi tytuł Najlepszego Wybitnego Serialu Animowanego. Satyryczne The Boys z platformy Prime Video zostało nagrodzone za oryginalną piosenkę „Let’s Put the Christ Back in Christmas”. W kategoriach aktorskich wyróżniono m.in. Bryana Cranstona (The Studio) oraz Julianne Nicholson (Hacks). Z kolei Barack Obama otrzymał statuetkę w kategorii lektorskiej za narrację w serii dokumentalnej Nasze oceany.
Creative Arts Emmy pokazały również szeroką rozpiętość gatunkową i tematyczną wyróżnionych projektów – od widowiskowych efektów specjalnych w Andorze po choreografie muzyczne z gali Grammy. Tegoroczni zwycięzcy potwierdzają, że jakość telewizji i streamingu w dużej mierze zależy od pracy artystów i rzemieślników stojących poza światłem reflektorów.
Źródło: Television Academy
