REKLAMA

Capcom ujawnia, jak duża część gry będzie z Leonem

Kamil Wandzel

Opublikowano: 15 grudnia 2025

Spis treści

Capcom potwierdził, że Leon S. Kennedy będzie jedną z grywalnych postaci w nadchodzącym Resident Evil: Requiem. Według twórców, gracze spędzą znaczną część rozgrywki jako legendarny bohater, co jest dobrą wiadomością dla fanów tej ikonicznej postaci.

Horror miesza się z akcją

Reżyser gry, Akifumi Nakanishi, ujawnił w rozmowie z mediami, że kampania Requiem została podzielona niemal równo pomiędzy Leona i drugą protagonistkę, Grace Ashcroft. Oznacza to, że czasu gry poświęconego każdemu z bohaterów będzie zbliżone do połowy całkowitej długości. Ta struktura przypomina wcześniejsze tytuły serii, w których dwie postacie miały swoje własne ścieżki, ale tym razem połączone są w jedną główną historię.

Nakanishi porównał kontrast między rozgrywką z Leonem a sekcjami Grace do doświadczenia skrajnie różnych doznań:

REKLAMA

„To prawie jak posiadanie dwóch gier z zupełnie innymi typami napięcia zmieszanymi razem … kontrast nadaje grze unikalny rytm, jak wskoczenie do zimnej kąpieli po siedzeniu w gorącej saunie.”

Według niego, sekcje z Leona będą działać jako oddech akcji po intensywnym horrorze, który gracze doświadczą w partiach z Grace. Requiem nie tylko dzieli postaci, ale także ton rozgrywki — segmenty Grace mają silnie akcentować klasyczny survival horror, z niepewnością i napięciem, podczas gdy Leon ma oferować bardziej dynamiczną, intensywną akcję.

Capcom podkreśla, że takie zestawienie dwóch odmiennych stylów jest celowe. Twórcy chcą, by emocje wynikające z zabawy zmieniały się w sposób wyraźny, co ma wzmacniać odbiór całej historii. Nakanishi wskazał, że obawiano się początkowo, czy gracze będą w stanie nadążyć za tak dużymi różnicami w tonie i tempie, jednak teraz zespół uważa, że ten kontrast tworzy charakterystyczny rytm rozgrywki, który wyróżnia Requiem na tle poprzednich odsłon serii.

Resident Evil: Requiem ma trafić do sprzedaży w lutym 2026 roku i kontynuować opowieść o znanych postaciach w nowej formie, łącząc klasyczny horror z elementami mocniejszej akcji.

Źródło: automaton

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

Daniel Radcliffe chce, by jego syn najdłużej znał go tylko jako tatę

Daniel Radcliffe chce, by jego syn najdłużej znał go tylko jako tatę
pokemon logo

Premiera klasyków na Nintendo Switch już za tydzień

Premiera klasyków na Nintendo Switch już za tydzień

Spider-Man na Xbox?

Spider-Man na Xbox?

Warner Bros. rozważa ponowne rozmowy z Paramount

Warner Bros. rozważa ponowne rozmowy z Paramount

Stranger Things: gwiazdor odpiera teorię o “sekretnym odcinku”

Stranger Things: gwiazdor odpiera teorię o “sekretnym odcinku”
highguard key art

Były twórca Highguard o katastrofalnym starcie gry

Były twórca Highguard o katastrofalnym starcie gry