„Gears of War: E-Day” zadebiutowało po siedmiu latach przerwy od „Gears 5”, ale na następną odsłonę serii gracze nie mają czekać równie długo. Mike Crump, szef The Coalition, zapewnił w rozmowie z BBC, że studio zbudowało dzięki E-Day solidne fundamenty pod kolejne projekty. Nie zapowiedział jednak konkretnej gry, nie podał jej tytułu ani terminu premiery.
Szef The Coalition odpowiada też na obawy o zwolnienia
„To świetna podstawa. Następna gra nie będzie powstawać nawet w przybliżeniu tak długo” – powiedział Crump. Długi cykl produkcyjny E-Day miał wynikać między innymi z konieczności stworzenia technologicznego zaplecza praktycznie od nowa. The Coalition przeszło na Unreal Engine 5 i przygotowało nowe modele, animacje, systemy oraz lokacje, zamiast bazować bezpośrednio na zasobach wcześniejszych części. Teraz część tej pracy będzie mogła zostać wykorzystana ponownie, co powinno znacząco przyspieszyć dalszy rozwój serii.
Wypowiedź Crumpa pojawiła się jednak w trudnym momencie dla studia. Po kolejnych falach cięć w strukturach Xboxa pracownicy The Coalition mają obawiać się następnych zwolnień. Eurogamer informował przed premierą E-Day, że część zespołu nie była pewna swojej przyszłości, szczególnie po odejściu dyrektora fabularnego Juana Vaki oraz innych pracowników. Jeden ze źródeł serwisu przyznał nawet, że w studiu panowała atmosfera oczekiwania na kolejną falę redukcji.
Zapytany o te obawy Crump nie potwierdził ani nie wykluczył dalszych zwolnień. „To, co mówię sobie i zespołowi, to że musimy skupiać się na rzeczach, które możemy kontrolować” – stwierdził. Jak dodał, dla The Coalition oznaczało to przede wszystkim dostarczenie dobrej gry, którą pokochają gracze. Szef studia nie odniósł się jednak bezpośrednio do przyszłego zatrudnienia ani struktury zespołu.
„Gears of War: E-Day” zadebiutowało 6 października na Xbox Series X|S i PC. Gra jest prequelem głównej serii i pokazuje początek inwazji Szarańczy z perspektywy młodszych Marcusa Fenixa i Doma Santiago. Deklaracja Crumpa sugeruje, że The Coalition myśli już o kolejnej odsłonie. Nie wiadomo jednak, czy będzie ona bezpośrednią kontynuacją E-Day, powrotem do historii po „Gears 5”, czy zupełnie innym projektem osadzonym w tym uniwersum.
Źródło: IGN
