Kevin Feige odpowiedział na zarzuty, że Doktor Doom trafia do Kinowego Uniwersum Marvela zbyt późno i bez odpowiedniego przygotowania. Część widzów uważa, że nowy główny przeciwnik Avengers nie otrzymał wieloletniej zapowiedzi porównywalnej z Thanosem. Szef Marvel Studios przekonuje jednak, że po latach fani wyolbrzymiają skalę budowania wcześniejszego antagonisty.
„Thanos głównie siedział na krześle”
Feige przypomniał, że przed premierą „Avengers: Wojna bez granic” Thanos pojawiał się przede wszystkim w krótkich scenach po napisach i epizodach. Nie prowadził własnej, rozbudowanej historii. „Siedział na krześle, założył rękawicę i powiedział: «Zrobię to sam»” – stwierdził producent. Dodał, że w tamtym okresie internauci żartowali z bierności złoczyńcy, a jego kolejne występy sprowadzały się między innymi do krótkiej rozmowy z Ronanem.
Według Feigego prawdziwe przedstawienie Thanosa nastąpiło dopiero w „Wojnie bez granic”. Podobny model ma zostać zastosowany w przypadku Dooma. „Avengers: Doomsday” nie będzie więc jedynie finałem rozpoczętych wcześniej wątków. Film ma pełnić również funkcję właściwego wprowadzenia antagonisty. Widzowie będą stopniowo poznawać jego motywacje, przeszłość oraz cele. Historia ma być zrozumiała zarówno dla czytelników komiksów, jak i osób, które wcześniej nie zetknęły się z Victorem von Doomem.
Porównanie Feigego nie zamyka jednak dyskusji. Thanos pojawiał się rzadko, ale jego plan łączył się z Kamieniami Nieskończoności, które przewijały się przez wiele filmów MCU. Ważne były też relacje Gamory i Nebuli oraz działania Lokiego i Ronana. Doom nie ma obecnie podobnie zbudowanego zaplecza. Dodatkowym problemem pozostaje nagła rezygnacja z Kanga, który przez kilka produkcji był przedstawiany jako główne zagrożenie Sagi Multiwersum.
Marvel najwyraźniej liczy więc na to, że sam „Avengers: Doomsday” wykona większość pracy związanej z przedstawieniem nowego przeciwnika. W Doktora Dooma wcieli się Robert Downey Jr., wcześniej związany z rolą Tony’ego Starka. Film trafi do kin 18 grudnia 2026 roku, a jego kontynuacją będzie „Avengers: Secret Wars”.
Źródło: IGN
