REKLAMA

Nintendo nie zamierza zwracać pieniędzy za podwyżki cen.

Kamil Wandzel

Opublikowano: 22 lipca 2026

Spis treści

Nintendo złożyło do amerykańskiego sądu wniosek o oddalenie pozwu zbiorowego, którego autorzy domagają się zwrotu pieniędzy klientom po unieważnieniu części amerykańskich ceł importowych. Zdaniem powodów japońska firma powinna podzielić się z konsumentami środkami, które może odzyskać od rządu USA, ponieważ w okresie obowiązywania ceł podniosła ceny części swoich produktów. Nintendo nie zgadza się jednak z taką interpretacją i przekonuje, że nie ma żadnego prawnego obowiązku wypłacania klientom rekompensat.

Firma odpowiada na pozew dotyczący ceł w USA

Sprawa ma swoje źródło w wydarzeniach z 2025 roku. W odpowiedzi na amerykańskie cła firma podniosła ceny pierwszego Nintendo Switch oraz części akcesoriów do Switcha 2. Później amerykański Sąd Najwyższy uznał te cła za niezgodne z prawem, otwierając przedsiębiorstwom drogę do odzyskania zapłaconych należności wraz z odsetkami. W kwietniu 2026 roku grupa klientów złożyła pozew zbiorowy, argumentując, że jeśli Nintendo otrzyma zwrot od państwa, część tych pieniędzy powinna trafić również do osób, które kupiły produkty po wyższych cenach.

W odpowiedzi na pozew Nintendo przedstawiło zdecydowane stanowisko. Firma podkreśla, że konsumenci dobrowolnie zdecydowali się na zakup produktów po cenach obowiązujących w momencie transakcji, dlatego nie mogą domagać się późniejszego zwrotu. „Nintendo lub jeden z jego sprzedawców ustalił cenę każdego produktu, a konsumenci sami zdecydowali, czy warto ją zapłacić. Osoby, które kupiły produkty Nintendo, otrzymały dokładnie to, za co zapłaciły – konsolę, grę lub akcesorium w cenie, na którą obie strony się zgodziły” – czytamy w dokumentach złożonych do sądu. Firma dodaje również, że nie wszystkie koszty związane z cłami zostały przeniesione na klientów. Według Nintendo część podwyżek była ograniczona, a w przypadku niektórych popularnych produktów, w tym samej konsoli Switch 2, przedsiębiorstwo miało samodzielnie pokryć część dodatkowych kosztów.

REKLAMA

Nintendo argumentuje ponadto, że jeśli klienci uznali nowe ceny za zbyt wysokie, mogli po prostu zrezygnować z zakupu lub wybrać konkurencyjne produkty. Sąd nie zdecydował jeszcze, czy pozew zbiorowy będzie rozpatrywany, jednak stanowisko firmy jasno pokazuje, że nawet jeśli odzyska ona od rządu USA środki zapłacone wcześniej w ramach ceł, nie zamierza przekazywać ich konsumentom. Podobne pozwy zostały już złożone również przeciwko Sony i Microsoftowi, co sugeruje, że sprawa może mieć znaczenie dla całej branży gier w Stanach Zjednoczonych.

 

Źródło: gamefile

Kamil Wandzel

Jako dziecko jadłem kamienie stąd moja miłość do krasnoludów, patrząc na żelazny tron, czekam na powrót króla, a wyglądając za okno, odruchowo rzucam na percepcję. To cały ja, lubię uciekać w światy pełne magii, czy to na kartach książek, czy za pomocą konsoli (mam zielone serce!) i robię to zawsze, kiedy mam wolną chwilę. A i pamiętajcie... KRASNOLUDEM SIĘ NIE RZUCA!

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

logo capcom

Capcom chce wskrzesić kolejne starsze marki

Capcom chce wskrzesić kolejne starsze marki

Gary Oldman twierdzi, że nowy James Bond został już wybrany.

Gary Oldman twierdzi, że nowy James Bond został już wybrany.

The Blood of Dawnwalker sprzedał milion kopii w dwa dni.

The Blood of Dawnwalker sprzedał milion kopii w dwa dni.

Poznajcie nowych X-Men w MCU. Znamy obsadę i datę premiery!

Poznajcie nowych X-Men w MCU. Znamy obsadę i datę premiery!

Spider-Noir sezon 2 nie powstanie

Spider-Noir sezon 2 nie powstanie

Nie jeden, a dwa rebooty Koszmaru z ulicy Wiązów!

Nie jeden, a dwa rebooty Koszmaru z ulicy Wiązów!