REKLAMA

Tom Hardy miał ogromny wpływ na Postać Venoma

Kamil Puzdrowski

Opublikowano: 19 maja 2025

Spis treści

Podczas Fan Expo Philadelphia 2025 Andy Serkis – reżyser Venom: Let There Be Carnage – zdradził, jak dużą rolę w kształtowaniu filmowego Venoma odegrał sam Tom Hardy. Serkis opowiedział o tym, jak Hardy sam nagrywał kwestie Venoma i określał, gdzie w scenie powinien znajdować się symbiot, zanim rozpoczęto zdjęcia. Dzięki temu procesowi możliwe było kreatywne ustawienie kamery i dostosowanie choreografii pod nietypowe ruchy symbiota. Jak mówi Serkis, Hardy miał „niesamowitą swobodę” w prowadzeniu tej drugiej postaci.

Tom Hardy – aktor i współreżyser Venoma?

Choć Venom to postać generowana komputerowo, Hardy nie był tylko aktorem grającym Eddiego Brocka – miał też wpływ na grę symbiota, jego głos, a nawet pozycjonowanie go w przestrzeni sceny. W pierwszym filmie Hardy współpracował z aktorem głosowym Bradem Venable’em, ale w kolejnych produkcjach sam wcielił się w obie postacie. Jego zaangażowanie i kreatywność sprawiły, że relacja Eddie’ego i Venoma zyskała autentyczność, jakiej trudno byłoby się spodziewać po duecie CGI–aktor.

Andy Serkis – sam będący mistrzem motion capture – potrafił docenić techniczne wyczucie i zaangażowanie Hardy’ego. To właśnie ich współpraca pozwoliła stworzyć dynamiczne i wiarygodne interakcje między człowiekiem a symbiotem, mimo że jeden z nich istniał tylko w komputerze.

REKLAMA

Andy Serkis opisał proces twórczy Toma Hardy’ego jako wyjątkowo kreatywny i przemyślany:


„Tom [Hardy] jest niesamowicie pomysłowy, a jego sposób pracy nad Venomem polegał na tym, że najpierw nagrywał kwestie dialogowe Venoma, a następnie mógł umieścić go w przestrzeni dokładnie tam, gdzie chciał – ponieważ symbiot oczywiście może pojawiać się wszędzie i poruszać się swobodnie. Dzięki temu mógł ustalić linię spojrzenia, a moim zadaniem było współpracować z nim nad tym, gdzie w ujęciach powinien teoretycznie znajdować się Venom. Tom miał ogromną swobodę w odgrywaniu tej drugiej części samego siebie.”

Niewykorzystany potencjał Hardy’ego w roli Venoma?

Mimo że trylogia Venom od Sony zarobiła miliardy dolarów i była jednym z filarów tzw. Sony’s Spider-Man Universe, wielu fanów czuje niedosyt. Przede wszystkim dlatego, że Venom Hardy’ego nigdy nie spotkał filmowego Spider-Mana granego przez Toma Hollanda. Pojawił się jedynie na moment w scenie po napisach w Spider-Man: No Way Home, po czym… zniknął.

Teraz, gdy Venom: The Last Dance zamknął trylogię, a Kraven the Hunter ma być symbolicznym końcem tego filmowego uniwersum, wydaje się, że Hardy definitywnie pożegnał się z tą rolą. Tym bardziej szkoda, bo jego wkład w postać Venoma był unikalny i, jak podkreślają fani i twórcy, zasługiwał na więcej.

Źródło: Fan Expo Philadelphia / ScreenRant
Źródło zdjęcia: Sony Pictures

Kamil Puzdrowski

Cześć, jestem Kamil. Czasami staram się coś mądrego napisać o grach.

REKLAMA

Rekomendowane artykuły

arc raiders kay art

Arc Raiders nie postawi PvP w centrum

Arc Raiders nie postawi PvP w centrum
Logo xbox game pass

Microsoft ujawnia pierwsze Xbox Game Pass na 2026 rok

Microsoft ujawnia pierwsze Xbox Game Pass na 2026 rok

NVIDIA prezentuje DLSS 4.5

NVIDIA prezentuje DLSS 4.5

LEGO wprowadza Smart Brick

LEGO wprowadza Smart Brick
fallout-3 kadr z gry

Dlatego odmawiałem udziału w serialu

Dlatego odmawiałem udziału w serialu

„AI pogarsza wszystko w każdym możliwym aspekcie”

„AI pogarsza wszystko w każdym możliwym aspekcie”