Wyzwolenie. Horizon Zero Dawn. Tom 2 – recenzja komiksu. Powrót do świata maszyn

Wyzwolenie. Horizon Zero Dawn.

Po Horizon Forbidden West znów miałam niedosyt świata Aloy. Chociaż tym razem dostaliśmy bardziej rozbudowaną grę, w którym spędziłam ponad 80 godzin, to wciąż uwielbiam do niego wracać. Tym bardziej więc śledzę wszystko, co wiąże się z tym uniwersum , zwłaszcza komiksy. Miałam okazję recenzować tutaj pierwszy tom z podtytułem Raróg, który fabularnie łączył Horizon Zero Down z Forbidden West – w grze pojawia się nawet quest nawiązujący do komiksu, więc warto go nadrobić przed wykonaniem zadania! Teraz nadeszła pora na Wyzwolenie. Jaka przygoda tym razem czekała na naszą rudą protagonistkę?

Podziel się ze znajomymi:

Za scenariusz drugiego tomu ponownie odpowiada Anne Toole. Tym razem wracamy do Horizon Zero Dawn, aby poznać całą historię zapoczątkowaną w tej grze. Chodzi o historię Ersy, zamordowanej siostry Erenda. Fani gry doskonale wiedzą, że nigdy nie mógł się on pogodzić z tak wielką stratą. Dlatego gdy nadarza się okazja, aby wymierzyć sprawiedliwość, raz jeszcze prosi Aloy o pomoc. Otóż natrafił on na ślad Korla, który jak się okazuje był wspólnikiem Dervahla (zabójcy Ersy). W trakcie pościgu mężczyzna otwiera się przez rudowłosą dziewczyną, dzięki czemu dowiadujemy się, jaki smutny los spotkał jego ukochaną siostrę.

Wyzwolenie. Horizon Zero Dawn.

Ciekawa historia w wyjałowionym świecie

Cieszę się, że postanowiono wrócić do tej historii i opowiedzieć ją do końca. Dzięki temu możemy lepiej poznać nie tylko Erenda, ale także jego siostrę. Okazuje się, że Ersa to jego zupełne przeciwieństwo – potrafi zachować zimną krew i uśpić czujność wroga. Niestety przez jej decyzje, które wymagały prawdziwej odwagi i przyczyniły się do wyzwolenia Południka, przysporzyła sobie wielu wrogów we własnym plemieniu. I tutaj zrobię pauzę, żeby nikomu nie zaspoilerować komiksu.

Wyzwolenie. Horizon Zero Dawn.

W tym tomie zmienia się rysownik – Ann Maulina ustąpiła miejsca Elmerowi Damaso (jego prace można podziwiać m.in. w Speed Racer, Hero Factory, Kingdom of Assassins czy Robotech/Voltron), a kolory nałożyli Bryan Valeneza i Stelladia. Jeżeli zajrzycie do recenzji Raróg, to przekonacie się, że nie byłam zadowolona z ilustracji tam zamieszczonych i tym razem także się zawiodłam. „Odkryj pełen bujnego piękna świat odbudowany po globalnym kataklizmie” możemy przeczytać na początku tego komiksu. I zgodziłabym się z tym stwierdzeniem, jeżeli chodziłoby o grę. Prace nowego ilustratora są jeszcze bardziej oszczędne w szczegóły, a zamiast „bujnego i kwitnącego ekosystemu” obserwujemy wyjałowiony świat, w którym gdzieniegdzie jedynie przewijają się skrawki zieleni. Komuś taka bieda artystyczna może odpowiadać, ale osobiście jako fanka gry zostałam przyzwyczajona do przepięknych krajobrazów, które mogłabym oglądać przez wiele godzin. Za to polecam na dłuższy czas zawiesić oko na alternatywnych okładkach i dodatkowych grafikach koncepcyjnych umieszczonych na końcu komiksu – są naprawdę cudowne!

Wyzwolenie. Horizon Zero Dawn.

Czy zatem warto sięgnąć po ten komiks? Polecam jedynie tym, którzy przygodę z Horizon Zero Dawn mają już za sobą. Inni mogą spodziewać się spoilerów, albo po prostu nie odnajdą się w tym świecie. Jednakże dla fanów HZD to pozycja obowiązkowa – szczególnie że rozwija jedną z historii przedstawionych w grze.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont Polska za udostępnienie egzemplarza komiksu.

Galeria:

Podziel się ze znajomymi:

Udostępniam
Udostępniam
Udostępniam

NAJNOWSZE WPISY

O NAS:

Chcesz być na bieżąco, a nawet wiedzieć więcej o grach, komiksach, serialach lub filmach? GraPodPada.pl jest miejscem, gdzie znajdziesz informacje tworzone przez pasjonatów dla… graczy, czytaczy i oglądaczy ! Reprezentujemy różne opinie, patrząc na popkulturę z wielu perspektyw! Dlatego codziennie spodziewaj się treści wysokiej jakości i odnajduj interesujące Cię recenzje i informacje. Grasz w to? GraPodPada.pl to miejsce dla Ciebie… to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected]