Poprzedni
Następny

NHL 23 – recenzja gry. Gdzieś to już widziałem.

Rok temu moja recenzja NHL 22 była jednym z najlepiej czytanych tekstów na naszym portalu. Wtedy był to dla mnie powrót do marki po wielu latach. Tym razem mogłem sprawdzić, czy ta seria się rozwija, czy może jak FIFA albo Madden NFL stoi w miejscu od dłuższego czasu. Jaki jest mój werdykt?

NHL 23 – recenzja gry. Gdzieś to już widziałem.

Nowe świecidełka, stary gameplay

W tym roku największą zmianą jest dodanie zawodniczek do trybu HUT, a także do szybkich meczów. Podobnie jak w piłkarskiej serii od EA Sports i w koszykówce od 2K Sports, dostajemy możliwość gry postaciami kobiecymi. Czy jest to coś, na co czekało wielu graczy albo sprawi, że ktoś od razu pobiegnie do sklepu po najnowszą odsłonę hokeja od Kanadyjczyków? Pewnie nie, ale dobrze wiemy, że jest to ruch w dobrą stronę i będę takich decyzji bronił. Niestety, jeżeli liczyliście na inne przełomowe różnice, to muszę was zmartwić. Tutaj ich nie znajdziecie.

Mimo wszystko uważam, że gdyby tak zebrać wszystkie gry sportowe, to akurat NHL jest najsolidniejsze pod względem gameplay’u. Być może moja wiedza na temat hokeja jest zbyt mała lub zwyczajnie mam za mało doświadczenia z serią, ale nawet jak przegrywam mecze, to przynajmniej wiem dlaczego. Niestety w piłce nożnej, czy futbolu amerykańskim od EA, nie zawsze jest to takie jasne.

Tryby gry, które znamy

I lubimy! Przynajmniej ja! W NHL 23 ciężko się nudzić i to też kolejna z zalet tej pozycji. Mamy tryb Ultimate Team (HUT), który mnie nigdy do siebie nie przyciąga, ale jeżeli ktoś lubi taką rozgrywkę, to na pewno spędzi tutaj długie godziny. Jak zawsze znaleźć możemy też tryb kariery, tryby multiplayer i arcade’owe zabawy, jak tryb 3 na 3. Brak tu      wyraźniej rewolucji, właściwie oglądamy dokładnie to samo co w NHL 22. Dlatego też, jeżeli dawno nie graliście w żadnego hokeja, to będziecie mieli co robić. Starzy wyjadacze zapewne wybiorą swoją ulubioną formę rozgrywki i zapomną, że inne w ogóle istnieją.

Feeling na medal

Nie mogę pominąć tego, że naprawdę przyjemnie jest przemierzać z krążkiem wirtualną taflę. Feeling jest nie do zastąpienia, a poczucie kontroli nad zawodnikiem niemal perfekcyjne. Wiem, co i jak zrobić, żeby mój hokeista znalazł się tam, gdzie chcę i wykonał strzał lub podanie, jakiego wymagam w danym momencie. Prawy analog to nasze „centrum dowodzenia” nad kijem i krążkiem. Pozwala wykonywać zwody, ale także wybrać odpowiedni rodzaj uderzenia. Jeżeli grając w FIFĘ, krzyczycie to telewizora: „PRZECIEŻ NIE TO MIAŁEŚ ZROBIĆ!”, to może warto odstresować się na lodowisku!

Oprawa wizualna to klasa światowa

Tak i piszę to z pełną powagą. Zarówno grafiki, napisy, jak i dobór kolorów sprawiają, że na same menusy patrzy się z radością. Do tego różnorodny soundtrack powoduje, że noga samoczynnie tupie do rytmu. Podczas meczów również możemy zobaczyć wiele dobra. Muzyka na arenie, głosy spekerów, migające światła i żyjące trybuny. Na wirtualnych halach sportowych panuje atmosfera prawdziwego święta, zupełnie jak w przypadku spotkań ligi NHL na żywo! W końcu nie od dziś wiadomo, że dla Amerykanów sportowa rywalizacja jest jedynie dodatkiem do całodniowej imprezy. Podobnie jest i tutaj!

To kiedy ta rewolucja?

Od kilku lat gry sportowe stoją w miejscu pod względem rozwoju. Kiedy wchodziła poprzednia generacja konsol, to przeskok jakościowy i gameplay’owy był niesamowity. Pamiętam jak wręcz śliniłem się do zwiastunów NBA 2K14 na PS4 i po prostu chciałem już w to zagrać. Niestety przy next genach nie mam takich odczuć. Sportówki złapały impas i wyjścia z niego nie widać. Czy wynika to z braku konkurencji? Być może! Tego dowiemy się pewnie niedługo, kiedy to gry piłkarskie będą wychodzić spod różnych szyldów.

Niemniej wracając do meritum, NHL 23 to solidny hokej i przyjemna gra, ale starzy wyjadacze poczują się jakby jedli wczorajszy obiad odgrzany w mikrofali. Niby fajnie, ale już to skądś znam. Jest to przyjemny tytuł, jeżeli dawno nie graliście w tę serię i na pewno będziecie się w niej dobrze bawić. Polecam także rozgrywkę ze znajomymi, ponieważ to zawsze znacznie ciekawsza opcja, nawet dla weteranów!

Za przekazanie gry do recenzji dziękujemy Electronic Arts Polska

Podziel się ze znajomymi:

Udostępniam
Udostępniam
Udostępniam

O NAS:

Chcesz być na bieżąco, a nawet wiedzieć więcej o grach, komiksach, serialach lub filmach? GraPodPada.pl jest miejscem, gdzie znajdziesz informacje tworzone przez pasjonatów dla… graczy, czytaczy i oglądaczy ! Reprezentujemy różne opinie, patrząc na popkulturę z wielu perspektyw! Dlatego codziennie spodziewaj się treści wysokiej jakości i odnajduj interesujące Cię recenzje i informacje. Grasz w to? GraPodPada.pl to miejsce dla Ciebie… to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected]