GRAPODPADA

MIEJSCE DLA KAŻDEGO GRACZA

ZGIŃ, OŻYJ, WALCZ DALEJ. „NIOH 2” – RECENZJA GRY

Rozpoczęcie przygody z grami soulslike nie jest wcale takie łatwe, jakby się mogło wydawać. Nagminne umieranie, ogrom potężnych przeciwnikowi wyskakujących znienacka oraz spora ilość kombinacji do zapamiętania sprawiają, że produkcje tego typu potrafią być dla nas nie lada wyzwaniem.

Co ciekawe Soulsliki dzielą społeczność graczy, jedni je uwielbiają i uważają za najlepszą formę rozrywki, drudzy za to nie przepadają za nimi, ponieważ twierdzą, że ich poziom trudności zabija trochę radość z gry. Ja swego czasu należałem do grupy, która nie do końca była do nich przekonana. Jednak dzięki Nioh 2 udowodniłem sam sobie, iż pokonywanie własnych słabości jest jednym z największych trofeów, jakie może zdobyć pasjonat gier wideo.

Od zera do bohatera

Przygoda w Nioh 2 zaczyna się od samouczka, gdzie musimy wybrać oręż oraz duchowego towarzysza — bronią będziemy posługiwać się na samym początku gry, potem oczywiście możemy ją zmienić na inną, zdobytą w trakcie pojedynku. Jeżeli chodzi o wspomnianego wyżej towarzysza, to on umożliwi nam w trakcie rozgrywki przemianę ze zwykłego wojownika w Yokai, czyli pewnego rodzaju mistycznego stwora pozwalającego nam rozprawić się z bossami i silniejszymi przeciwnikami. Kiedy już zapoznawany się z podstawami mechaniki przechodzimy do pierwszej misji. Wtedy tez zaczyna się nasza walka o przetrwanie, ponieważ zostajemy zarzuceni w wir pojedynków na śmierć i życie. Jednak na spokojnie, już tutaj uczulę Was, że nie można przejmować się przegraną i rezygnować z podejmowania kolejnych prób stoczenia pojedynku. Gry typu soulslike, mają do siebie właśnie to, że w nich dość często się ginie — można by rzec, iż jest to nieodzowny element tego typu produkcji.

Mrok opanowuje świat

Chciałbym odwołać się tutaj do fabuły gry Nioh 2. Jednak nie mam takiej możliwości. Jest to spowodowane faktem, że ten tytuł jest naprawdę trudny i długi — to oczywiście ogromny plus, w końcu inwestując w daną produkcję, zakładamy, że spędzimy z nią dobre kilkanaście godzin, a nie zaledwie kilka. Mogę jednak śmiało napisać, że historia już od samego początku wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Głównie ze względu na to, że jest ona mroczna, pełna tajemnic i mistycyzmu. Po wykonaniu trzech misji oraz dwóch zadań pobocznych nadal czuje, że nie do końca wiem, o co chodzi jak również, że jeszcze wiele przede mną do odkrycia, znalezienia oraz przetworzenia.

Walcz gin i podnoś poziom

Ja nie dam rady? Nie ma opcji, ja dam radę. Tak pewnie pomyślicie, jak włączycie Nioh 2. Uprzedzam. Nie, nie dacie rady! Rozpoczynając swoją przygodę z tą produkcją, należy schować dumę w kieszeń i po prostu grać z olbrzymią dawką wewnętrznego spokoju. Śmierć w świecie samurajów czeka na nas na każdym kroku i przybiera najróżniejsze formy: ludzi, potworów, dziwnych i ciężkich do opisania poczwar, które dosłownie jednym uderzeniem mogą nas pokonać i odesłać do ostatniego checkpionta – warto również mieć na uwadze fakt, że kiedy korzystamy z opcji zapisu w kapliczkach rozsianych po mapie, to wszyscy mniejsi przeciwnicy wracają do życia i ponownie podejmują próbę wyeliminowania nas z gry.

Dlatego w trakcie rozgrywki trzeba mierzyć siły na zamiary, sprawdzać ekwipunek, rozwijać swoją postać oraz korzystać z oręża, który najbardziej odpowiada naszym umiejętnościom — broni do wyboru jest naprawdę wiele, najlepiej przetestować każdą i wybrać tą najodpowiedniejszą dla nas.
Dodatkowo warto pamiętać również o bardzo ciekawej opcji, z której można skorzystać w Nioh 2 po połączeniu konsoli do internetu. Mianowicie, kiedy mamy status online, w kilkunastu miejscach na mapie, mamy możliwość przywołania z grobu (kolor niebieski) innego bohatera, który pomoże nam rozprawić się z silniejszymi przeciwnikami — czasami takie wsparcie może okazać się niezbędne. Jednak to nie wszystko, ponieważ, w grze na swojej drodze będziemy mogli napatoczyć się na czerwone miejsca pochówku, z których możemy przyzwać wojownika i stoczyć z nim pojedynek — dzięki temu podwyższymy poziom swojego bohatera, oraz zdobędziemy dodatkowy rynsztunek.

Klimatyczna i stresująca

Muzykę do Nioh 2 przygotował Akihiro Manabe — nie jest to co prawda jego debiut w roli kompozytora, jednak nigdy wcześniej nie zajmował on się stworzeniem ścieżki dziejowej do tak dużej produkcji, jak ta wyżej wspomniana. W trakcie naszej dość wyboistej podróży będą nam towarzyszyły naprawdę piękne melodie, które świetnie budują klimat i odzwierciedlają, to co dzieje se na ekranie telewizora. Cały soundtrack jest niezwykle spójny, mroczny, ale i epicki — naprawdę polecam po dłuższej rozgrywce włączyć go sobie na słuchawkach, zamknąć oczy i przenieść się do kompletnie innego świata.

Po trupach do celu

Zgiń, ożyj i walcz dalej — Nioh 2 w skrócie. Naprawdę, mimo że nie jestem fanem soulslikowych produkcji, to muszę przyznać, że Niohem jestem szczerze zachwycony. Przepiękna grafika, świetna muzyka, ciekawy i mroczny wątek fabularny, niebezpieczni i pełni nienawiści wrogowie, to wszystko sprawia, że nie sposób przejść obok tego tytułu obojętnie. Dodatkowo muszę zaznaczyć, że po tych kilkunastu godzinach rozgrywki, nie jestem, w stanie wskazać jakiś większych lub większych minusów tej gry, ona naprawdę została dopieszczona i dopracowana w każdym calu, wszystko w niej pięknie współgra i uzupełnia się nawzajem — nic tylko grać, grać i jeszcze raz grać! Nioh 2 dostaje ode mnie mocną 10 i to z wykrzyknikiem!

Damian Daszek

Damian Daszek

Gram, czytam, piszę i gadam, mogę też coś zaśpiewać, ale na pewno nie będę tańczyć, bo nie chcę nikomu zrobić krzywdy... Jestem przyjacielem z sąsiedztwa, z rodu Targaryenów, który nosi na plecach dwa miecze, a za paskiem jeden świecący. Na głowie mam za to kowbojski kapelusz, a na szyi łańcuszek z pierścieniem władzy – innymi słowy niezły ze mnie geek!

O NAS:

GraPodPada.pl to miejsce, gdzie przy jednym stole siedzą konsolowcy, pecetowcy, komiksiarze, serialomaniacy i filmomaniacy. Tworzymy społeczność dla wyjadaczy, jak i niedzielnych graczy, czytaczy i oglądaczy. Jesteśmy tutaj po to, aby podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami, ale również, aby pokazać Ci, że każda opinia ma znaczenie, a wszyscy patrzymy na współczesną popkulturę kompletnie inaczej. Zostań z nami i przekonaj się, że grapodpada.pl to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected] 

OBSERWUJ NAS

Share on twitter
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
UDOSTĘPNIJ