MIEJSCE DLA KAŻDEGO GRACZA

Previous
Next

No i pięknie konsola mi zamarzła... - recenzja Frostpunk: Console Edition

11bit studios jak ja was nienawidzę… i kocham jednocześnie. Wasze strategie sprawiają mi ogromną radość, jednocześnie doprowadzają do furii. Zwłaszcza Frostpunk. Jednak nie mogłem sobie odmówić możliwości przetestowania waszego zimowego survivalu na konsoli. Bolało… ale warto było!

Screen z gry Frostpunk

Nie dla fanów białego zimna!

Frostpunk to produkcja z gatunku tych bezlitosnych, niemających żadnej taryfy ulgowej dla błędów gracza. Ostatnia ludzka osada w nadchodzącej epoce lodowcowej rządzi się swoimi brutalnymi niejednokrotnie zasadami. Chwila nieuwagi, jedna błędna decyzja i wszystko zaczyna się sypać. A to ludzie strajkują, a to generator wysiadł, a to brakuje miejsca w szpitalach. Gdy zaczyna brakować węgla, poważnie rozważasz, czy dzieci nie powinny przypadkiem zacząć pracować w kopalniach…

Połączenie survivalu i strategii w jedno w wykonaniu 11bit Studio to coś cudownego… i doprowadzającego do szału. Jednakże każda  porażka, błędna decyzja uczy nas czegoś nowego. To z kolei sprawia, że lepiej rozumiemy zasady, jakimi rządzi się Frostland. To niesamowite, że gra z 2018 roku wciągnęła mnie po raz kolejny na dziesiątki godzin. Wydawało mi się, że znam już wszelkie sekrety Frostpunka. Co prawda edycja konsolowa jakiś radykalnych zmian nie wprowadziła, jednak sterowanie za pomocą pada to… poezja.

Screen z gry Frostpunk

Mam grać na padzie w strategię!?

Ogromny ukłon kieruje wobec osoby/osób, które musiały ogarnąć sterowanie na padzie. Uważałem, że konsola nie nadaje się do grania w strategie. Jednakże Frostpunk zmienił moje podejście. Sterowanie jest niezwykle wygodne, wszelkie potrzebne elementy mamy pod ręką. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony, a po 30 minutach rozgrywki czułem się jak ryba w wodzie. Menu kołowe oraz wygodne skróty klawiszowe sprawiają, że bezproblemowo funkcjonowałem w środowisku gry.

Frostpunk w momencie premiery wyglądał ślicznie i nic się w tej sprawie nie zmieniło. Gra dalej cieszy oko za sprawą swojej grafiki oraz stylu artystycznego. Powiedziałbym wprost, że jestem fanatykiem tego smutnej i ciemnej kolorystyki budynków czy ekranów ładowania. Do tego uszy także są wypieszczone za sprawą udanego i niezwykle klimatycznej oprawy audio. Nie chodzi mi tylko o muzykę, ale także wszelkie dźwięki, komendy padające na koniec i początek dnia, czy komentarze podczas niektórych decyzji.

Screen z gry Frostpunk

Dodatki daj Frostpunkowi, padem potrząśnij…

Co cudowne wersja konsolowa Frostpunka posiada wszystkie z zaplanowanych DLC. Na pokładzie znajdziemy The Rifts (nowa mapa oraz budynek w postaci mostów) The Last Autum (kampania, która opowiada o przygotowaniach do nadchodzącej zimy raz budowie legendarnego generatora) oraz On The Edge (kampania skupia się po wydarzeniach z podstawowej kampanii i pokazuje, że inne pomniejsze ludzkie osady przetrwały wielką zamieć).

To sprawia, że nie tylko dostajemy do ogrania dwie trzy kampanie (całkiem zacne swoją drogą!), ale także nowe mapy do trybu piaskownicy. Do tego dodatki wprowadzają nowości w postaci wiosek rozsianych na mapie, czy całej palety nowych budynków, czy praw, związanych z ostatnim DLC. To sprawia, że przy Frostpunk: Console Edition spędzimy ogrom czasu, zwłaszcza gdy będziemy mieć ambicję podnosić poziom trudności.

Screen z gry Frostpunk

Miłość i nienawiść

Chociaż Frostpunka kocham/nienawidzę od dawna, nie spodziewałem się, że ten żar niczym z pieca uda się potrzymać na konsoli. A tu proszę! Wersja konsolowa jest nie tylko cudowna, bo zawiera kompletną edycję gry, ale także zawiera w sobie genialnie rozwiązane sterowanie. Umożliwia ono komfortową rozgrywkę, nawet takim wiarusom strategii komputerowych, jak ja. A biorąc pod uwagę, że przez lata twierdziłem jednogłośnie, że “żadna konsola nie umożliwi wygodnej gry w strategie”, to wyznanie wiele znaczy w mych ustach!

O NAS:

GraPodPada.pl to miejsce, gdzie przy jednym stole siedzą konsolowcy, pecetowcy, komiksiarze, serialomaniacy i filmomaniacy. Tworzymy społeczność dla wyjadaczy, jak i niedzielnych graczy, czytaczy i oglądaczy. Jesteśmy tutaj po to, aby podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami, ale również, aby pokazać Ci, że każda opinia ma znaczenie, a wszyscy patrzymy na współczesną popkulturę kompletnie inaczej. Zostań z nami i przekonaj się, że grapodpada.pl to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected] 

OBSERWUJ NAS

Share on twitter
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
UDOSTĘPNIJ