MIEJSCE DLA KAŻDEGO GRACZA

Previous
Next

Idealnie przed premierą sequelu. „Horizon Zero Dawn. Raróg. Tom 1” — recenzja komiksu

Horizon Zero Dawn to jedna z moich ulubionych (obok Ghost of Tsushima czy The Last of Us) produkcji na konsolę PlayStation. W świecie wykreowanym przez Guerrilla Games spędziłam mnóstwo godzin, dokładnie poznając każdy jego zakamarek. Przemierzanie wraz z Aloy kolejnych terenów opanowanych przez zbuntowane maszyny — od pokrytych śniegiem zboczy, aż po spalone słońcem pustkowie — jest czystą przyjemnością. Nic więc dziwnego, że (podobnie jak inni fani tego tytułu) nie mogę się doczekać kontynuacji zatytułowanej Horizon Forbidden West, której premiera odbędzie się 18 lutego 2022.

Nim jednak przyjdzie nam wrócić do tego świata w grze wideo, mamy możliwość poznać go z zupełnie innej strony. W 2020 roku za sprawą Titan Comics ukazał się komiks Horizon Zero Dawn Volume 1: The Sunhawk, a rok później trafił on do rąk polskich czytelników nakładem Wydawnictwa Egmont. Już na wstępie napiszę, że Horizon Zero Dawn. Raróg nie tylko stanowi podprowadzenie do drugiej odsłony gry, ale także przedstawia nam historię jednej z pobocznych postaci. O kim mowa?

Nowa przygoda

Akcja komiksu rozpoczyna się zaraz po bitwie o Południk. Główną bohaterką jest Talanah Khane Padish, przyjaciółka Aloy. Jest ona córką Talavada, a także silną i zdeterminowaną łowczynią stojącą na czele Loży Łowców. Kilka tygodni po ciężkiej walce z HADES-em, wyrusza ona na misję, w której trakcie odkrywa nowy rodzaj maszyn mogących zagrozić pobliskim osadom. Szczególnie jedna stanowi z nich śmiertelne niebezpieczeństwo. Talanah decyduje się ją unieszkodliwić, a pomaga jej w tym tajemniczy “człowiek z lasu”. Ten jednak nie jest z nią do końca szczery…

Horizon, jaki znam

Sam komiks liczy około 130 stron i oprócz samej opowieści, dostajemy także informacje o świecie przedstawionym, m.in. o plemionach zamieszkujących poszczególne tereny. Scenariusz do Horizon Zero Dawn. Raróg stworzyła Anne Toole (współscenarzystka m.in. takich gier jak Escape Dead Island, Assassin’s Creed Origins: Curse of the Pharaohs czy Days Gone, a także seriali i komiksów). I wcale nie przeszkadza mi, że główną bohaterką nie jest tutaj Aloy, ponieważ jej historię znam już z gry wideo (i poznam dalsze jej losy w kontynuacji) i przy tym chciałabym pozostać. Dlatego bardzo się cieszę, że pierwszy skrzypce odkrywa tutaj Talanah — bohaterka, której należała się osobna historia. Bądź co bądź, ale to właśnie ona jako pierwsza kobieta dołączyła do Loży Łowców, a co więcej stanęła na jej czele! A teraz jako Raróg musi przywrócić jej dawną świetność, a także stawić czoło nowym zagrożeniom. Oczywiście uspokajam już wszystkich — Aloy też ma w komiksie swoją rolę do odegrania.

Natomiast od strony graficznej album prezentuje się różnie. Za ilustracje odpowiada Ann Maulina, indonezyjska artystka i twórczyni komiksów. Jej subtelna, ale żywa kreska bardzo przypadła mi do gustu, ale… Bardzo rzuca się w oczy jedna rzecz, a mianowicie widać, że Maulina bardzo skupiła się na przedstawieniu tego, co się dzieje na pierwszym planie, przez co nie przyłożyła większej uwagi do tła (być może był to też celowy zabieg). W konsekwencji poszczególne kadry są zazwyczaj puste, jednostajne albo też kompletnie pozbawione wyrazu. Inna sprawa ma się do bohaterów — tutaj doświadczamy całej gamy emocji, a także możemy przyjrzeć się poszczególnym elementom ich stroju czy wyposażenia. Trochę szkoda, bo świat, jaki znam z gry wideo, jest naprawdę śliczny i “bogaty” i można byłoby z niego wiele zaczerpnąć.

Komu polecam komiks?

Na pewno fanom gry Horizon Zero Dawn, którzy odnajdą się w świecie opanowanym przez maszyny. Natomiast dla czytelników nieznający tego uniwersum, może stanowić to znakomity przewodnik po Horizonie. Niemniej, historia Talanah stanowi nie tylko świetne wprowadzenie do Horizon Forbidden West, ale także znacznie rozbudowuje kanon i poszerza naszą wiedzę, którą zdobyliśmy w czasie eksploracji świata przedstawionego w grze wideo. Tymczasem już nie mogę się doczekać premiery drugiej odsłony HZD jak i kolejnej odsłony komiksu noszącej za granicą podtytuł Liberation.

O NAS:

GraPodPada.pl to miejsce, gdzie przy jednym stole siedzą konsolowcy, pecetowcy, komiksiarze, serialomaniacy i filmomaniacy. Tworzymy społeczność dla wyjadaczy, jak i niedzielnych graczy, czytaczy i oglądaczy. Jesteśmy tutaj po to, aby podzielić się z Tobą naszymi przemyśleniami, ale również, aby pokazać Ci, że każda opinia ma znaczenie, a wszyscy patrzymy na współczesną popkulturę kompletnie inaczej. Zostań z nami i przekonaj się, że grapodpada.pl to miejsce dla każdego gracza.

Masz Pytania? Skontaktuj się z nami: [email protected] 

OBSERWUJ NAS

Share on twitter
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
UDOSTĘPNIJ